Ofilia

autor
  • 7 lat ago


Adopcja wirtualna
Imię: Ofilia
Wiek:7
Płeć:Kobyłka
Miesięczny koszt utrzymania:400 zł plus stała opieka weterynaryjna i kowalska
Historia, stan zdrowia i ogólne informacje: Ofilia trafiła do naszej Fundacji w marcu 2011 roku. Całe swoje wcześniejsze życie spędziła u jednego właściciela, który kupił ją, jak miała pół roku. Ofilia była wykorzystywana do pracy w polu oraz chodziła w zaprzęgu.

Ofilia jest naszym oczkiem w głowie.
Niestety wciąż ma problemy z nogami. Długi czas szukalismy przyczyny w nawracajacym ochwacie. Jednak po ostatnim zdjęciu rentgenowskim kończyn lekarz weterynarii stwierdził, że owszem przeszła ochwat, ale w tej chwili problemem Ofilii jest przykurczone ścięgno, które bardzo jej dokucza. Zdecydowaliśmy więc, że należy je zoperować.

Ofilka pojechała do Szpitala dla Koni na Służewcu. Przeszła zabieg przecięcia przykurczonego ścięgna. Operacja przebiegła prawidłowo, ale koń wymaga teraz specjalistycznej opieki.

Przyjmując pod swój dach Ofilię obiecaliśmy sobie, że zrobimy wszystko, co w naszej mocy by mogła normalnie funkcjonować. Przykro nam było patrzeć jak inne konie wesoło wybiegają ze stajni, a ona kuśtyka i cierpi stawiając każdy krok. Trzymamy kciuki za to, żeby jej zycie po operacji się odmieniło.

Klacz od zawsze miała problemy z kopytami, a przez brak odpowiedniej pielęgnacji ich stan pogorszył się do tego stopnia, że Ofilia nie nadawała się do użytkowania. Kowal zajmujący się Ofilią zasugerował, że najbardziej opłacalnym rozwiązaniem będzie sprzedanie klaczy do rzeźni. Na szczęście córka oraz żona właściciela nie zgodziły się na to. W poszukiwaniu nowego domu dla klaczy zwróciły się na jesieni do Vivy!. W tamtym okresie nie mogliśmy pozwolić sobie na przyjęcie Ofilii, ponieważ ciągle spłacaliśmy kosztowne leczenie Victorii i Rosy. Pół roku później Ofilia trafiła do naszej Fundacji. Kopyta Ofilii są bardzo zaniedbane, prawe jest po ochwacie(więcej infomracji o schorzeniu – http://pl.euroanimal.eu/Ochwat), lewe prawdopodobnie też. Klacz musi chodzić po miękkim podłożu, bo inaczej dostanie zwyrodnień. Przez najbliższy rok Ofilia będzie regularnie odzwiedzana przez kowala i może uda się jej pomóc. Możecie pomóc nam w pokryciu kosztów utrzymania Ofilii, adoptując ją wirtulanie.

 

Ty też możesz objąć mnie wirtualną adopcją!

Moim wirtualnym opiekunem jest Pani Magdalena Antas

Comments

  • Piękniutka – biedaczka, straszne te jej kopytka 🙁

    Maja 26 sierpnia 2011 15:37
  • wspaniały koń

    Weronika 29 sierpnia 2012 20:50