Chmurka vel Cytrynka aka Mała Cytryna
info 21 / 10 / 2011, 18:27
Adopcja wirtualna 
Imię: Chmurka vel Cytrynka
Wiek: nieznany
Płeć: klacz w prawdopodobnie w ciąży
Miesięczny koszt utrzymania: 300 zł plus stała opieka weterynaryjna
Historia, stan zdrowia i ogólne informacje: Kucyczka jest z nami od końca sierpnia 2011. Początkowo bezimienna teraz ma aż trzy imiona
Od września mieszka w klinice weterynaryjnej w Szczytnikach Duchownych, gdzie do tej pory przeszła dwie operacje. Jest stan ogólny znacznie się poprawił. Chmurka jest bardzo dzielna.
Chmurka szuka wirtualnego opiekuna.
Chmurka przeszła już pierwszą operację, polegała na przecięciu przykurczonych ścięgien. Jej stan znacznie się poprawił, ale droga do pełnego wyleczenia jest jeszcze daleka. Cały czas zbieramy fundusze na kolejny zabieg chirurgiczny. Chmurka jest pod stałą opieką najlepszych znanych nam lekarzy w klinice weterynaryjnej w Szczytnikach Duchownych. Byliśmy u niej dzisiaj w odwiedzinach i przywieźliśmy smakołyki.

Od 10 lat zajmujemy się obroną praw zwierząt. Przez te lata spotkaliśmy się z różnymi przypadkami przemocy wobec zwierząt, mimo to dalej zdumiewa nas fakt jak okrutny potrafi być człowiek.
Kilka dni temu otrzymaliśmy informację o porzuconej kucyczce. Nie wiemy ile ma lat ani jak ma na imię. Wiemy tylko, że jej były właściciel zostawił ją w hodowli, aby została pokryta przez ogiera i już się po nią nie zgłosił. Przez ostatnie dwa miesiące nikt się nią nie interesował – błąkała się na podmokłej błotnistej łące i żyła tym, co udało jej się tam znaleźć…
Ten mały konik cierpi na przykurcz przednich kończyn – przykurczone ścięgna spowodowały deformację przednich nóg, co bardzo utrudnia jej poruszanie się i sprawia przeszywający ból. Kiedy zabieraliśmy kucyczkę do siebie była skrajnie wychudzona, zaświerzbiona i odwodniona. Wszystko wskazuje na to, że jest w trzecim miesiącu ciąży. Ale pomimo całego zła, którego doświadczyła z ufnością patrzy w stronę człowieka. Jest bardzo dzielna. Jedyną nadzieją jest dla niej operacja, która niestety jest bardzo kosztowna. Chcielibyśmy, żeby jej życie było wolne od cierpień. Nie wiemy, czy uda się jej utrzymać ciążę, ale możliwe, że urodzi zdrowego źrebaka.
Do tej pory zawsze udawało nam się pomagać ratowanym przez nas zwierzakom. Wierzymy, że i tym razem, dzięki Waszej pomocy, trafi do naszego stada koń, o którym wszyscy chcieliby zapomnieć. Wielu ludzi zastanawia się czy warto ratować chore konie? My wiemy, że warto, ponieważ dzięki temu pokazujemy inne spojrzenie na wartość życia zwierząt.
Dlatego prosimy Państwa o pomoc dla małej kucyczki. Operacja obu nóżek to koszt ok. 3000 złotych. Jeśli nie uda nam się przeprowadzić tej operacji jak najszybciej- kucyczka nie ma szans na przeżycie.
Możesz wspomóc akcję ratowania kucyczki poprzez wpłatę na konto :
Bank DnB Nord 11 1370 1109 0000 1706 4838 7308
Więcej informacji można znaleźć na naszych stronach internetowych oraz pod numerami telefonów:
Biuro 22 349 97 74
Joanna 797 649 508








9 comments
dodaj komentarzChmurko trzymam kciuki za powodzenie twojej operacji!!!
SylwiaNie mogę znaleźć informacji czy ciąża też została uratowana?
Pozdrawiam cieplutko:)
on 30 / 10 / 2011 wrote:
Jacy ludzie są okropni jak tak można. Trzymaj się mała wysyłam pieniądze.
Patrycjaon 30 / 10 / 2011 wrote:
jak tam z cytrynką
olaon 21 / 11 / 2011 wrote:
naprawde szkoda tej klaczy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
dariaon 19 / 12 / 2011 wrote:
Jak z Cytrynką ??
Sylwiaon 07 / 01 / 2012 wrote:
Niewiem jak można tak postępować z końmi.
Olaon 11 / 02 / 2012 wrote:
Mam nadzieję , że wszystkie operacje się udadzą
AnitaPS.Co to znaczy wirtualny opiekun?
on 16 / 02 / 2012 wrote:
szkoda takiej pieknej klaczy ci ludzie nie maja serca
dorotaon 25 / 02 / 2012 wrote:
A przykurcz przednich kończyn zrobił się jej w czasie gdy była porzucona czy wcześniej?
kari 5525on 04 / 05 / 2012 wrote: