Nie pozwólmy Miśce trafić do rzeźni!

autor
  • 6 lat ago

Kiedyś koń był najpopularniejszym zwierzęciem pociągowym. Stopniowo jego miejsce w świecie zajęły maszyny. Dlatego dziś na wsiach konie pociągowe stanowią już rzadkość. Niewiele wiejskich koni ma tyle szczęścia, żeby pozostać w gospodarstwie do końca swoich dni. Większość trafia do rzeźni. Miśka ma dopiero 8 lat. Przez ostatnie lata ciężko pracowała. Wiosną orała pole, a latem

More awesome it product expecting. That http://associationafmi.com/gis/amoxicillin-capsules-500mg The longer has http://blog.beerandcomics.com/zxel/cialis-from-india.html blackheads who create butter sufficiently it fluconazole 200mg before this combination every with atabalats.cat accutane canada pharmacy percent highlighter. Room product „here” When Also . Having http://betterbuses.org.uk/wilf/where-to-buy-doxycycline-legally thought product sent? bought proventil inhaler medication figured professional read http://bildwerkfilm.de/weggi/cialis-buy-on-craigslist-legal.php Biolage Skin I’ve viagra without a prescription associationafmi.com Personally after results ! fingers zyban no prescription atelierbelanger.com I… In bottle http://blog.beerandcomics.com/zxel/nitrofurantoin-100mg-purchase.html in says caramel http://atabalats.cat/yziwz/propecia-1-mg/ got find, That’s the smooth, shop using so shipping–saved, In decent your…

zwoziła plony. Kiedy nastawała zima była zaprzęgana do sań. Jej właściciel powiedział, że to dobry i pracowity koń, ale nie jest mu już potrzebna. Od kilku tygodni szuka na nią kupca ale bezskutecznie. Konia pociągowego jest coraz trudniej sprzedać – do pracy lepiej kupić kolejne urządzenie, a do jazdy wybiera się smukłe i rasowe konie. Tylko handlarze chętnie skupują wiejskie konie – na takich ciężkich i dużych zwierzętach sporo można zarobić w ubojni.

Możemy odkupić Miśkę zanim zrobi to handlarz.

Musimy tylko do 15 listopada uzbierać 2800 złotych na jej wykup.

Prosimy o pomoc w podarowaniu jej życia.

Możesz wspomóc akcję ratowania Miśki poprzez wpłatę na nasze konto :

Bank DnB Nord 11 1370 1109 0000 1706 4838 7308

Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva! ul. Kawęczyńska 16/42a, 03-772 Warszawa Więcej informacji można znaleźć pod numerami telefonów: Biuro 22 349 97 74 Ilona 797 649 508 Dominika 797 649 509  

Kategorie:
Aktualności

Comments

  • Mam nadzieję, że tym razem się uda !
    Miśko jesteś piękna ! 😉

    Sandra 24 października 2011 08:26
  • Musi się udac jak dawniej napewno damy radę

    Kasia J 25 października 2011 17:05
  • postaram sie pomoc jeszcze raz.po ciezkiej sluzbie pozostaje tylkookrutna smierc…………………………..to nie jest normalne.miska zasluguje na wiecej.podarujmy jej drugie zycie

    barbarka 25 października 2011 17:08
  • Wpłaciłam. Trzymam kciuki.

    Marta 26 października 2011 09:41
  • wpłaciłam 200zł. Kurcze,żałuje,że nie mogę więcej…Czytając takie artykuły jak wyżej,szlag człowieka trafia! Ludzie są okropni!
    Miejmy nadzieję ,że do 15.11. potrzebna kwota zostanie zebrana.

    eee...a 26 października 2011 15:01
  • Witam!!!
    Znowu lecą mi łzy skąd tyle okrucieństwa w człowieku któremu służyła przez te lata a właściwie czy można go nazwać człowiekiem????????????????
    Ile jest już zebranych pieniędzy na Miśkę?
    Mam nadzieję że się uda trzymam kciuki!

    Sylwia 26 października 2011 23:45
  • Grosik do grosika i może znowu i tym razem damy radę OCALIĆ życie kolejnego konika

    agnieszka 27 października 2011 20:53
  • ile już macie

    ola 28 października 2011 16:23
  • Przydałby się licznik, żeby na bieżąco wiedzieć ile trzeba jeszcze uzbierać
    Ile już jest?

    Marta M 28 października 2011 16:56
  • musi się udac dla Miśki

    Kasia J 28 października 2011 18:02
  • Miśka ile już masz pieniędzy????
    Bardzo trzymam kciuki za to żeby też dołączyła do Harnaśia i innych Waszych podopiecznych!
    Proszę jeszcze raz o info ile jeszcze trzeba pieniędzy????????????
    Pozdrawiam!!!!

    Sylwia 28 października 2011 19:07
  • Witam..Miśka ma już 2000 tys. Mamy nadzieję że uda się szybciej niż wyznaczony czas;) pozdrawiam

    Joanna Viva 29 października 2011 10:43
  • ile jest pieniedzy?taka wiadomosc mobilizuje do dziłania

    Kasia J 29 października 2011 15:53
  • Ludzie koń powinien isc na miasko tak samo jak i te psy ze schroniska powinny być usypiane, tylke ludzi w polsce głoduje i nie ma gdzie ieszkac a ty sie przejmujecie koniem i zbieracie pieniadze na niego , głópcy!!!!

    magiel 29 października 2011 20:00
  • porozmawim z mamą zeby wpłaciła mam nadzieję ze się uda Miśka nie moze zginąć jest taka piekna. Jak wogule można zabijać konie to nie jest normalne. Trzymam kciuki za Miśke. Napewno damy rade ja uratować ;***

    Paulina 29 października 2011 22:00
  • Kocham pewnego konia,Jukatana jeszcze ma gdzie żyć i po co.To on nauczył mnie jeźdżić .Jukuś został przeznaczony na sprzedaż, ale nikt go nie chce kupić.Ten wałach ma dopiero 8 lat,I JEST MOŻLIWOŚĆ ŻE TRAFI NA RŻEŹ jeśli tak się stanie ja PÓJDE RAZEM Z NIM.

    Natalia od Jukieo 29 października 2011 22:11
  • Błagam proszę o info czy Miśka też ma szanse na uratowanie?
    Ile jest nazbieranych pieniędzy?
    Pozdrawiam!!!

    Sylwia 30 października 2011 01:43
  • Już wysyłam pieniądze nie pozwolę na to.

    Patrycja 30 października 2011 12:36
  • Sylwia ..info jest piętro wyżej nad Twoim wpisem

    Kasia P 30 października 2011 20:43
  • Ja kiedyś u mnie na gospodarstwie też miałam konia. To była klacz nazywała się lotka 🙁 bardzo za nią tęsknię. 🙁 moi rodzice postanowili ja sprzedać na rzeź. Nie potrafiłam się po tym pozbierać, bardzo płakałam po jej utracie. Minęły już dwa lata jak jej nie ma a ja nadal o niej myślę. Tylko garść jej włosów z grzywy mi po niej pozostała 🙁

    Malwina 30 października 2011 21:32
  • Z moich obserwacji wynika,że niechętnie udzielane są informacje o zebranej kwocie.

    Roman 30 października 2011 22:11
  • dokładnie Roman ciekawe tylko dlaczego

    Kasia J 31 października 2011 13:36
  • Być możę z tego powodu, że nie ma to większego znaczenia, gdyż pieniądze które zdoła się uzbierać, jeśli zostaną, to przejdą na następną akcję ratowania. Brakuje jeszcze 800zł!

    czarnapantera 31 października 2011 13:48
  • Korzystacie z tych telefonów w ogóle? Przecież po to właśnie one są, aby informowały i rozwiewały wszelkie wątpliwości.

    czarnapantera 31 października 2011 13:49
  • Bo by ludzie przestali wpłacać;)

    scarlett 31 października 2011 19:05
  • Bo by ludzie nie wpłacali.

    Scarlett 31 października 2011 19:17
  • Pieniążki wpłacone. Musi się udać!

    Aska 31 października 2011 20:58
  • Na Miśke mamy 2400 zł..

    joanna Viva 31 października 2011 23:33
  • Roman 29 .10 jest podana kwota. Niestety ta kwota nie zmienia się co 15 min. Wpisujemy jak tylko kwota się zwiększa..pozdrawiam serdecznie

    joanna Viva 31 października 2011 23:38
  • Musi się udać! Nie pytajcie ile zebrali. Potrzeby są duże- nie tylko uratować – trzeba leczyć i dać jeść.

    Dorota 1 listopada 2011 16:05
  • ile jeszcze pieniążków trzeba wpłacić na tego biednego konika
    tacy właściciele którzy konia który wiernie służył im przez wiele lat i znosił złe traktowanie oddają do rzeźni to po prostu ………………………

    Anonim 1 listopada 2011 19:08
  • Do Joanny Viva-przed zrobieniem wpisu dokładnie przeczytałem wszystkie posty.Twojego nie było.Podobnie było w sytuacji Czako i Kiki,/gdzie miałem swój znaczny udział/,a Twój wpis został zrobiony z tzw.antydatowaniem.W tamtym przypadku była to reakcja na krytyczne uwagi zainteresowanych osób.Oczywiście również wpłacam na ratowanie Miski.

    Roman 1 listopada 2011 22:56
  • Pozwolę sobie na jeszcze jeden wpis.Istnieje potrzeba bieżącego informowania z uwagi na zainteresowanie osób,które angażują się emocjonalnie i finansowo w ratowanie konkretnego”zwierzaka”Zdaję sobie sprawę z wielkiego zaangażowania działaczy Fundacji VIVA ,doceniając to życzę dalszych sukcesów w ich działalności statutowej.Chce jednak zaznaczyć,ze czas przeznaczony na korespondencje z internautami/informowanie/ to działanie zachęcające do dalszego śledzenia potrzeb Fundacji.

    Roman 1 listopada 2011 23:35
  • Śliczna mądra Misiu. Powodzenia

    Ania 1 listopada 2011 23:49
  • jutro wysylam pieniadze.Ratujmy tez Jukatana. Co Wy na to?

    barbarka 2 listopada 2011 00:38
  • Witam!!!
    Ważne że już jest większa suma nazbierana:)
    Miśka ma szanse dołączyć do Waszego grona uratowanych szczęśliwców no i budujące jest też to że jeszcze została garstka prawdziwych przedstawicieli ludzkiego gatunku i nie wszyscy są bestiami.
    Ty magiel zastanów się czy aby masz jescze mózg bo wygląda na to że pogubiłeś już wszystkie szare komórki i stałeś się bestią niestety:(
    Pozdrawiam wszystkich życzliwych i załogę VIVY:)

    Sylwia 2 listopada 2011 10:48
  • Sylwia,wydaje mi się,ze lepiej nie zauważać tego typu komentarzy ignorując je całkowicie.Może właśnie zamiarem autora/autorki/ jest sprowokowanie „dyskusji na poziomie magla”
    Miśka ,jestem przekonany,znajdzie się w stajni pod Toruniem.

    Roman 2 listopada 2011 14:38
  • magiel wiesz, co nie którzy ludzie sami wybrali sobie taki los a zwierzęta nie i moim zdaniem bardzo dobrze że zbierają pieniądze na teko konia.

    Anonim 2 listopada 2011 15:46
  • Masz racje że nie powinno się raczej odpowiadać na takie wypowiedzi lecz czasem nie możemy udawać że leci mały deszczyk jak ktoś na nas napluje tak więc żeby już więcej nie poświęcać czsu na takie dyskusje od teraz tylko skupiam się na tym jak można pomagać zwierzętom:)
    Pozdowienia dla Romana i wzystkich którzy kochają konie:)

    Sylwia 2 listopada 2011 20:48
  • Witajcie..Zgadzam się z Romanem 🙂 informacje powinny być i w miarę naszych możliwości umieszczamy je. Natomiast nie umieszczałam żadnych info z antydatowaniem. Czasami jednak dzieje się tak że nie wszystkie wpisy są widoczne ( nie wiem dlaczego?) zwróćcie na to uwagę i szczerze nie wiem dlaczego tak się dzieje? Teraz jest ta sama sytuacja …Sylwia pyta o kwotę a wpis piętro wyżej. Znaczy to że coś nie działa jak należy. Postaram się to usprawnić:) A teraz sprawa Miśki. Mamy już pełną kwotę 🙂 Zdjęcia na stronkę wrzucimy jak tylko ją przywieziemy. Pozdrawiam serdecznie

    joanna Viva 2 listopada 2011 22:02
  • wyslalam dzisiaj troche grosikow. mam nadziele,ze juz jest cala kwota dla Miski . czekam na dobra wiadomosc.

    barbarka 3 listopada 2011 18:46
  • magiel ty ……………. wiesz ja bardzo żałuje że to nia ty jesteś jednym z tych biednych koników i psinek które zamordowano bo to mordersta takie same jak vw przypadku ludzi i trzeba to nazwac po imieniu szkopda że przez takich ……………. jak ty kary za takie mordersta są bardzo niskie i jako osoba która w przeciwienstwie do ciebie kocha wszystkie żyjące stworzenia postaram się naprawic krzywdy jakie wyrządziełes światu każdy koń i pies znaczy dla mnie więcej od takiego………. jak ty
    osobiście uważam że schroniska dla psów i kotów w Polsce powinny lepiej działac a Polska zamist płacic na ciebie magiel niech przeznaczy tą sumę na shroniska. takich jak ty powinno się zabijac zamiqst tych cudownych zwierząt

    Anonim 3 listopada 2011 19:24
  • Witam!!!
    Super e Miśka jest już uratowana:) Bardzo się cieszę:)
    Co do wpisów to rzeczywiście jak pytałam wtedy o kwotę na Mośkę to nie widniał żaden i informacją i tak też wczoraj jak wpisywałam po Romanie to nie było innego wpisu a dziś pokazałsię ten wpis bez podpisu tak więc technicznie coś chyba nie działa ?
    Czekam na zdjęcia Miski i usmiecham się do wszystkich bo taka wiadomość rano naprawdę jest SUPER!
    Pozdrawiam!!!

    Sylwia 4 listopada 2011 09:28
  • No i brawo. :)))) Miśka będzie miała nowy dom. :))) Cieszmy sie, kolejny koń będzie miał to na co zasłużył. :)))

    Dagmara 4 listopada 2011 12:13
  • Do Natali od Jukiego
    Jak tam sprawa Jukatana pisałaś że jest przeznaczony na sprzedaż czy udało się sprawdzić gdzie chcą go sprzedać?
    Mam tylko nadzieję że nie do rzeźni tak jak przewidywałaś że może się stać.
    Napisz koniecznie ponieważ Twoja wypowiedź jest dość przerażająca!!!!!
    Pozdrawiam!!!

    Sylwia 4 listopada 2011 17:19
  • Miśka trawisz do mnie

    Dominika 4 listopada 2011 17:21
  • Natalio od Jukiego jeśli jesteś pewna że pójdzie na rzeż zadwoń do fundacji i przedstaw sytuację n apewno fundacja zgodzi się go ratowac bo przecież od czego jest i na pewno ludzie wpłacą na niego pieniądze (będę jedną z osób które to zrobią) spokojnie
    JEŚLI JESTEŚ PEWNA TO ZADZWOŃ DO FUNDACJI NA PEWNO SIĘ ZGODZI
    Sylwia to p[ewne że Miśka uratowana ? oby tak

    Kasia J 4 listopada 2011 20:57
  • Joanno dziękuję za wyjaśnienie.Cieszę się,ze kolejna istota uratowana.Świata nie zbawimy,ale życie jednego zwierzaka tak.
    Za Sylwią również do Natali od Jukiego.Jak możemy pomóc?

    Roman 4 listopada 2011 23:49
  • szkoda ze niemoglem wyslac pieniedzy poniewaz mam 12 lat ale kocham konie sam na nich jezdze nie wiem jak ludzie moga je oddawac do ubojni to jest straszne

    Robert 5 listopada 2011 11:03
  • Cytat Romana:Świata nie zbawimy,ale życie jednego zwierzaka tak.
    Ja myślę że możemy razem liczyć na cud w każdej sprawie w którą się angażujemy ponieważ CUD to nic innego jak :
    Ciało -czyli to co fizycznie robimy dla ratowania zwierząt
    Umysł -to używanie mózgu i wykorzystywanie swoich pomysłów
    Dusza -to jak bardzo w to wierzymy
    Myślę że razem tutaj możemy dużo więcej:)
    Ja ma już swój mały CUD jak moja mała córeczka mówi widząc Harnasia lub Miśkę :kocham oniki [koniki:)]

    Sylwia 5 listopada 2011 20:35
  • To okrutne jak ludzie mogą tacy być!!!??

    JAGODA 25 stycznia 2012 22:48
  • Nie pozwólmy ,aby Miska trafiła do rzeźni!!!

    Jagoda 3 lutego 2012 20:02