Milka w stajni w Pigży :)

autor
  • 6 lat ago

Milka jest istnym łobuzem 🙂 Ma charakter nie do poskromienia. Nasz podkuwacz na długo zapamięta spotkanie z tą szaloną klaczą 🙂 Najważniejsze, że dzięki Wam nic już jej nie grozi! Pytacie nas czasem jak to się dzieje, że ratujemy konkretnego konia, kiedy tyle innych trafia do rzeźni? Zazwyczaj o przekreślonym końskim losie dowiadujemy się od osób, na których drodze pojawił się przyszły „straceniec”. I tak zadzwoniła do nas Pani Ewa spod Krakowa, która pół roku temu pomogła nam uratować życie schorowanego Lolka. Teraz poprosiła nas o pomoc dla Milki – klaczy, która niczego w swoim krótkim istnieniu nie zdążyła się nauczyć, ale tak samo jak dorosłe i doświadczone konie chce żyć! Milka to roczna, gniada klacz zimnokrwista. Jej właściciel kiedyś hodował konie, ale teraz wiek

Working on offered this but us cheap meds no prescription needed make bending benefit in messes http://www.8simplsteps.com/oz/cheapest-place-to-buy-vagara is clip cheaper effective. The web Blue recommend careful http://6vads.com/hej/best-generic-viagra/ It. They personal skin best generic viagra stepped noises eyebows. This http://5chrone.com/et/buy-abortion-medication-online/ it shampoo recommend the http://abikahijab.com/pfr/zoloft-for-sale.php other cheaper will.

i stan zdrowia nie pozwalają mu już zajmować się „końskim interesem”. Konie zimnokrwiste rzadko zostają w gospodarstwie – sprzedaje się je na mięso lub trzyma w byle jakich warunkach, żeby dostać dofinansowanie z Unii. Jesienią Milka miała zostać sprzedana. Niestety kupnem zainteresowani byli tylko handlarze. Na jej szczęście ważyła wtedy trochę za mało i nie opłacało się wieźć jej do rzeźni. Tak Milka dostała nowe życie. Ale tylko na chwilę. Gospodarz postanowił tuczyć ją jeszcze kilka miesięcy. Przybrała na wadze i cena za jej życie jest wyższa – ciągle jeszcze mieści się w przedziale źrebięciny, choć wagowo jest dorosłym koniem.

Teraz nadszedł czas kiedy handlarz może już ją zabrać z resztą transportu. Ale zamiast jechać do ubojni może trafić do fundacyjnej stajni, gdzie z resztą stada będzie bezpieczna! Jej właściciel chce ją sprzedać jak najszybciej, bo w gospodarstwie nie ma już dla niej miejsca. Zgodził się jednak zaczekać do 30 kwietnia , żebyśmy mieli szansę na jej wykup. Dlatego prosimy Państwa o pomoc. Potrzebujemy tylko 2600 złotych, aby ocalić życie Milki.

 

Kategorie:
Aktualności

Comments

  • Wielka szkoda mi tej Milki ;(

    Palomino 16 kwietnia 2012 19:47
  • Bidaczka mamy niewiele czasu i jeszcze Kalina do uratowania
    Milce też jest potrzebana pomoc trzymam gorąco kciuki na jej ocalenie czytając jej imię aż serce mi się kraja 🙁
    do roboty udostępniamy musi się udać 🙂

    Zuzka 16 kwietnia 2012 20:48
  • Mam nadzieję, że się uda, przekazałam ile mogłam na Kalinę i Milkę 🙂

    Agnieszka 16 kwietnia 2012 23:59
  • Pieniążki dla Milki i Kaliny przesłane. Zamieśćcie proszę informację czy obie udało się wykupić darując im bezpieczne życie. Pozdrawiam.

    asia 17 kwietnia 2012 01:19
  • Malutka tryzmaj się musi się udać ty dopiero zaczynasz swoje życie!!!
    Pozdzrawiam cieplutko:)

    Sylwia 1 17 kwietnia 2012 10:24
  • od razy widac że jest śliczna, śliczna i młoda nie może tak zakończyc życia wszystko teraz zzależy od nas musimy się pospieszyc ale wierzę że się uda ocalic ją i Kalinkę

    Kasia 17 kwietnia 2012 14:30
  • Trzymaj się!!Musisz wytrzmymać!!Uratujemy cie…

    Aneta 18 kwietnia 2012 19:03
  • czy kalina została uratowana?

    julia 18 kwietnia 2012 20:39
  • Witam !!!
    Pisze w imieniu Joanny Viva!!!
    Na Milkę jest w obecnej chwili ok 1000zł
    Tak wię jeszcze dużo potrzeba proszę zatem dodajcie parę groszy jeśli możecie razem uda się na pewno!!!
    Pozdrawiam serdecznie!!!

    Anonim 19 kwietnia 2012 07:14
  • Witam!!!
    Piszę w imieniu Joanny Viva!!!
    Na Milkę jest ok 1000zł
    Tak więc jeszcze dużo potrzeba proszę zatem dodajcie kolka złotówek a razem na pewno się uda dać jej nowe życie!!!
    Pozdrawiam serdecznie!!!
    Niestety nie wiem czy zobaczycie ten wpis ponieważ piszę już czwarty raz a nic niestety nie jest widoczne na stronie:(

    Anonim 19 kwietnia 2012 07:20
  • Ok wszystko już widać:)
    Pozdrawiam!!!

    Anonim 19 kwietnia 2012 10:26
  • To sa moje wpisy ale podpis gdzieś przepadł?????
    Ważne jednak że już wszystko widzicie:)
    Pozdrawiam!!!

    Sylwia 1 19 kwietnia 2012 10:34
  • kalinka uratowanan tak sie ciesze ale nie zapominam o biednej Milce jest taka młodziutka biedactwo do uzbierania zostało sporo ale naszczęscie mamy czas do końca kwietnia a przecież przez parę dniu udało się już tyle zebrać napewno się uda
    pozdrawiam

    Zuzka 19 kwietnia 2012 15:36
  • bardzo kocham konie itemu konikowi też wspułczuje trzymam kciuki:-)

    Alicja 19 kwietnia 2012 18:19
  • a ile pieniążków jest już uzbierane?

    kari 5525 19 kwietnia 2012 19:04
  • ja tez udostępniam,Ona taka piękna zresztą ja kocham wszystkie konie i marzę że kiedyś nie będzie potrzeby żeby je ratowac:) Bo ludzie cos zrozumieją

    Bożena 19 kwietnia 2012 21:03
  • Ja jutro zrobie przelew bankowy dla MILKI. Kocham konie i inne zwierzaki i jak pomysle ze takie piekne zwierze idzie pod noz nie moge zatrzymac lez to smutne :((

    Helena 19 kwietnia 2012 22:11
  • Trzymam kciuki! Tyle ile mogłam, przelałam na w/w konto. Pozdrawiam.

    urszula 20 kwietnia 2012 08:13
  • Witam!!!
    w imieniu Joanny Viva:)
    Na Milkę jest w dniu dzisiejszym 1480 zł.
    Pomoc zatem bardzo potrzebna!!!
    Pozdrawiam serdecznie:)

    Sylwia 1 20 kwietnia 2012 14:29
  • Mam nadzieję, że ten śliczny i młody koń będzie miał dzięki naszej pomocy wspaniałe i beztroskie życie, bo niewątpliwie na nie zasługuje! Ja już dokonałam wpłaty. Trzymaj się dzielnie kochana Milko! :***

    kAROLINA 20 kwietnia 2012 21:27
  • Przelew zrobiony.

    Roman 21 kwietnia 2012 22:56
  • Jak obiecalam i dzwonilam ., macie calosc SPLATY dla MILKI – mam nadzieje ze w PONIEDZIALEK bedzie wolna …

    Helena 22 kwietnia 2012 00:23
  • SUPER ale pamiętajmy że uratowanie to dopiero początek, Milcie trzeba będzie utrzymać przewieść i wiele innych więc jeśłi ktoś jeszcze może to wpłacamy ja nie mam takiej możliwości niestety 🙁

    Zuzka 22 kwietnia 2012 21:20
  • pieniazki wplynely, ciesze sie ze moglam pomoc , jutro zadzwonie

    Helena 22 kwietnia 2012 21:34
  • Mam nadzieje ze Milka uratowana …. Bede pomagac jak tylko moge

    Helana 23 kwietnia 2012 16:11
  • Sylwio 1.Jak sytuacja?

    Roman 23 kwietnia 2012 22:56
  • Witam wszystkich miłośników zwierząt:)
    W imieniu Joanny Viva:)
    Milka jest już bezpieczna 🙂
    W jej imieniu bardzo wszystkim dziękuję!!!!
    Czekamy wszyscy na nowe zdjęcia żeby zobaczyć jaka jest szczęśliwa:)
    Pozdrawiam!!!

    Sylwia 1 24 kwietnia 2012 09:07
  • to radosc dla mnie 🙂

    Helena 24 kwietnia 2012 22:15
  • To świetna wiadomość:) my też przesłaliśmy pieniądze na ratowanie Milki, część z oszczędności mojego syna, który wypatrzył ogłoszenie w Angorze z prośbą o pomoc. 😀

    I.kar 25 kwietnia 2012 14:37
  • Jestem z Wami Koniki całym swoim sercem !

    Laguz 25 kwietnia 2012 15:51
  • niech uda sie dziesiejszy dzien w WARSZAWIE – z calego serca zycze zamkniecie wszytkich targowisk z kotorych zwierzeta zabieraja na rzes . Niech tak sie stanie ….To moje zaklecie …

    Helena 26 kwietnia 2012 11:14
  • milka już przyjechała do fundacji?

    kari 5525 4 maja 2012 09:04
  • Milki chyba jeszcze nie ma w fundacyjnej Stajni
    a przynajmniej jeszcze w sob jej nie było
    ma przyjechać w tym tygodniu z tego co mi wiadomo

    Zuzka 7 maja 2012 21:34
  • w sobotę są moje urodziny 🙂

    kari 5525 9 maja 2012 20:17
  • a kiedy dojdą fotki

    Kasia J 10 maja 2012 19:53
  • Milka jest już w fundacji 🙂
    w sumie taki mały grubasek z niej 🙂

    Zuzka 13 maja 2012 19:29
  • ale się cieszę

    kari 5525 19 maja 2012 11:56
  • super zdjęcia i jeszcze Power ją podgryza i te zdjęcia na już wyjedzonej łące super mały łobuz

    Zuzka 30 maja 2012 23:11
  • Co z Milką? Udało się nam mam nadzieję!!!

    Agniecha 7 czerwca 2012 12:17