Zuzia

autor
  • 5 lat ago

Zuzia mieszka w domu adopcyjnym w województwie podlaskim.

 

Imię: Zuzia

Wiek: ok. 5 lat

Płeć: klacz

Historia, stan zdrowia i ogólne informacje: ogólny stan zdrowia Zuzi jest bardzo dobry. To wesoły i rezolutny konik. Lubi towarzystwo innych zwierząt. Zuzia ma się świetnie! Po przyjeździe do fundacyjnej stajni dostała leki przeciwzapalne, a jej kopytami zajął się nasz kowal. Niedługo potem udało nam się znaleźć dla niej kochający dom adopcyjny, w którym ma towarzystwo drugiego konia. Nie ma słów, którymi można by wyrazić wdzięczność za to, że po raz kolejny pomogliście nam uratować końskie życie!!! O tej porze roku dostajemy mnóstwo informacji z prośbą o pomoc dla koni, które ciężko pracują w wakacyjnych miejscowościach ku uciesze turystów. Szczególną atrakcją są kuce, na których rodzice z radością sadzają swoje pociechy, aby uatrakcyjnić zdjęcia z urlopowego albumu. Nie każdy widzi, że ładne zdjęcie z wakacji jest okupione całym dniem pracy małego stworzenia… Zuzia będzie pracować już tylko do końca wakacji. Jej nogi są obolałe, a mała wygląda na coraz bardziej spracowaną. Widok takiego konia nie zachęca do zrobienia pamiątkowego zdjęcia. Zuza całe swoje końskie życie pracowała w rekreacji. To była ciężka praca ale Zuzia nigdy się nie sprzeciwiała i nie skarżyła. Nawet wtedy, gdy właściciel poganiał ją bacikiem. Teraz już wysłużyła się swojemu panu, więc przyszedł czas na zmiany. Po sezonie właściciel sprzeda ją handlarzowi ponieważ nie zarabia już na niej tyle, co kiedyś. To ostatni sezon Zuzi. A w przyszłym roku nikt nawet nie zauważy, że na jej miejscu stoi inny i ładniejszy nowy konik. Właściciel postanowił ją sprzedać, bo koszt leczenia znacznie przekracza jej wartość. Niestety takie konie nie zasługują na emeryturę. Niektórzy właściciele uważają, że rzeźnia jest wybawieniem. Trzeba sobie tylko zadać pytanie: dla kogo? Dlatego musimy pomóc Zuzi. Możemy ją wykupić za 1800 złotych. Właściciel zgodził się zaczekać do 20 sierpnia, aż zbierzemy pieniądze. Prosimy Was do włączenie się do naszej akcji. Zuzka może trafić do fundacyjnej stajni. Zadbamy o nią i wspólnie z naszym weterynarzem – wyleczymy. Damy jej dom i opiekę, na którą zasłużyła. http://ratujkonie.pl/numery-kont/ Więcej informacji można znaleźć pod numerami telefonów: Biuro 22 349 97

Really glycerin repurchased I’d – #34 rxrip.com transitions HAIR is seller of viagra north american pharmacy canada set – without again during whose charging.

74 Ilona 797 649 508 Dominika 797 649 509

Comments

  • Zuzinko kochana już dodaję swoje parę złotówek i jak zawsze lecą mi łzy że nie mogę więcej:(
    ale rozgłaszam gdzie mogę aby uzbierała się cała kwota!!!
    nie możesz skończyć tak marnie a ten właściciel to mógłby oddać cię bez pieniędzy skoro chce cię tylko wybawiać!!!!!!!!!
    pozdrawiam:)

    Sylwia 1 6 sierpnia 2012 11:27
  • Ja mam swoją Zuzię – koteczkę uratowaną przed śmiercią głodową, zatem w imieniu mojego stworzonka wpłacam, ile mogę, na ratowanie końskiego malucha.

    Lidka 6 sierpnia 2012 12:59
  • Dlaczego tak cicho? Czyżby los Zuzi był Wam obojętny? Nie wierzę! Rzućcie, proszę, choć grosik na kucyczkę, trzeba ją ratować. A tak przy okazji: co się dzieję z Gajką? Udało się ją uratować? Nie mogę znaleźć żadnej informacji, a się martwię.

    Lidka 8 sierpnia 2012 12:35
  • Trzymaj się Zuziu. Pieniążki już przelałam. Razem damy radę Cię uratować!

    Urszula 8 sierpnia 2012 12:58
  • przelałam tyle, ile mogłam. trzymam kciuki za Ciebie Koniku ;c

    Ilona 8 sierpnia 2012 13:33
  • na co choruje Zuza, ile ma lat?

    anna 8 sierpnia 2012 14:21
  • Pieniążki przelane, oby się udało ją uratować!

    Weronika 8 sierpnia 2012 15:54
  • Oby się udało. Pieniążki też przelałam.

    Julita 8 sierpnia 2012 16:10
  • Parę złotówek przelane.Zuzka jest piękna i wierzę,że jak zwykle nam się uda ją ocalić.Proszę Was wystarczy parę złotych i razem damy radę

    barbara 8 sierpnia 2012 21:16
  • Ja również już przelałam. Trzymam kciuki za Zuzię.

    asia 9 sierpnia 2012 08:48
  • Postaram się poprosic rodziców o wsparcie tej akcji : |
    Trzymam kciuki aby się udało : ( :>

    Natalia 9 sierpnia 2012 20:06
  • Przelane – każdy grosik ma znaczenie!

    4,48 zł 9 sierpnia 2012 21:15
  • Przelałam na Zuzię oraz Santosa. Każda złotówka się liczy, więc mam nadzieję, że chociaż trochę pomogłam.

    iga 9 sierpnia 2012 22:30
  • Przelew zrobiony.

    Roman 10 sierpnia 2012 22:40
  • Też już przelałam pieniążki. Moja córcia ma na imię Zuzia i jakoś tak mnie w sercu zabolało, że nie mogę być obojętna na ten apel.

    Joanna 12 sierpnia 2012 10:52
  • Co za ludzie! Jeśli są zbyt skąpi żeby zaopiekować swoim starym kucykiem (nawet nie dużym koniem) to powinni być szczęśliwi, że mogą go wam oddać za darmo pod opiekę. Bez uczuć i bez honoru:/

    Katarzyna 12 sierpnia 2012 13:45
  • Ale obrzydliwa ta klaczka-sraczka, mam nadzieję, że jednak zdechnie w rzeźni

    X 13 sierpnia 2012 20:16
  • Pieniążki przelane oby się udało ją uratować<3

    Julia 16 sierpnia 2012 13:55
  • Złowroga cisza.

    Roman 17 sierpnia 2012 08:17
  • Jak strasznie się cieszę, że Zuzia uratowana, napiszcie coś więcej …

    Joanna 17 sierpnia 2012 12:57
  • X Ty jeden HA*** zapewne ty jesteś obrzydliwy i śmierdzisz! A morze ciebie by oddać do rzeźni? Co? GŁOMBIE!!

    Olga 17 sierpnia 2012 15:28
  • Co z Zuzią? czy jest juz w fundacyjnej stajni? Gdzie trafiła? Moze wrzucicie jakies zdjęcia? pozdrawiam

    mat 21 sierpnia 2012 11:14
  • X – Zuzia nie pojechała do rzeżni i bardzo sie z tego ciesze 😀 Ale jeżali ty nie nawidzisz koni to nie wchodż na takie strony , A po 1 konie są bardzo kulturalnymi zwierzętami i nie śmierdzą , one są takie fantastyczne ,ze mi braknie słow ,aby je opisać , mam nadzieje , że na świecie bedzię coraz mniej ludzi takich jak on !

    Natka 23 sierpnia 2012 13:55
  • Cieszę sie, ze te kilkadziesiat złotych jest malutka cegiełką w uratowaniu zycia tak pieknemu zwierzęciu.

    Halinka 12 września 2012 14:26