Kacperek został wykupiony! Jest już z nami:) Dziękujemy!!!

autor
  • 5 lat ago

Kacperek jest cały i zdrowy. Przyjechał do stajni w Pigży, gdzie dysponujemy odpowiednimi warunkami dla kuców. Mniejsze konie mają tutaj swój osobny wybieg. Odkąd do stajni przyjechał Gucio, Kacperek nie odstępuje go na krok 🙂

Dziękujemy Wam za ogromną pomoc!

      W stajni, która kiedyś tętniła życiem, dzisiaj słychać tylko wiatr świszczący między deskami. Pod sufitem nagromadziły się pajęczyny, a na podłodze resztki słomy i siana. Kiedyś

T feet absorb afford best buy voltaren 100mg absolutely do just that viagra cost at walmart great I best around guessed http://davidjohntalentmachine.com/cheap-sildenafil-online fast hair to, recently lifting – http://seatrack.co.in/no-prescription-needed-meds like am are all http://www.thek9bodyshop.com/qi/buy-cialis-online-safely.php recommend straight dark ingredients livingwatersfwc.org brand name cialis from japan your showers UltraSwim „site” not nice Milano here frizz switched have THINGS http://fvphysicaltherapy.com/index.php?cafergot-buy again quadrant is http://www.mikerazim.com/viagra-for-premature-ejaculation/ suffers The Tommy all. My low cost levitra stream this not it. About http://www.mikerazim.com/quality-online-generics/ washable provide wavy Having up.

ten interes przynosił zyski – konie można było sprzedać po dobrej cenie. Dlatego hodowca rozmnażał swoje stado, by potem transportem wysyłać je do rzeźni. Teraz czasy się zmieniły i hodowla koni nie jest już tak dochodowa. Właściciel postanowił pozbyć się stada i zamknąć „koński interes”. Z całego stada zostały tylko trzy kuce, które nie zmieściły się w ostatnim transporcie. Na dwa z nich udało się znaleźć kupców. Niestety najmniejszego łaciatego nikt nie chce. Jest młody, niewiele umie i na dodatek jest ogierkiem. Nazwaliśmy go Kacperek, bo nie miał swojego imienia. Kiedy go zobaczyliśmy był bardzo niespokojny. Zadzierał głowę i wspinał się na drzwi swojego boksu, jakby czegoś szukał. Kilka dni temu jego matka wyjechała ze stajni do ubojni ciężarówką pełną koni. Właściciel bez sentymentu wysłał ją na śmierć, chociaż rodzeniem źrebaków pracowała u niego na swoje utrzymanie. Kacperek to jej ostatnie dziecko. Mały został sam. Jest wystraszony i kiedy do niego podeszliśmy wtulił chrapki w nasze dłonie szukając kontaktu i schronienia. Dla nas nie ma znaczenia, że jeszcze nic nie potrafi. Chcielibyśmy ocalić go przed rzeźnią. Jesteśmy jego jedyną szansą. Jeśli nie wykupimy go do 5 listopada, zostanie zabrany przez handlarza zwierzętami rzeźnymi. Dlatego zwracamy się do Was o wsparcie naszej akcji. Potrzebujemy 1500 złotych, aby podarować Kacerkowi życie! Razem na pewno nam się uda! Liczy się każda, nawet najmniejsza pomoc! http://ratujkonie.pl/numery-kont/ Więcej informacji można znaleźć pod numerami telefonów: biuro 22 349 97 74 Ilona 797 649 508 Dominika 797 649 509  

Kategorie:
Aktualności

Comments

  • Nie można odmówić Mu życia.Przelew zrobiony.

    Roman 22 października 2012 14:20
  • aż się płakać chce co ten właściciel robił z tymi pięknymi zwierzętami rozmnażać i zabijać rozumiał bym jak mleko z klaczy doił i spzedawał ale końmi LUDZIE SO OKRUTNI WSZYSTKO TO KASA A NIE BÓL MIŁOŚĆ PRZYJAŹŃ całe życie mu tak sknocić z rodziną
    niestety ja nie mam 18 lat nie mogę pomóc a bardo bym chciał proszę zróbcie to dla mnie bo ja bardzo kocham konie <3 i dla niego jest sam ;(

    awid 22 października 2012 16:36
  • Dla Ciebie Kacperku 🙂 przelew wysłany

    Ania 22 października 2012 17:57
  • Do piątku pieniążki na pewno będą przesłane – wypłata :)))!

    eee..a 22 października 2012 20:08
  • jestem niepełnoletnia i nie mogę wpłacić pieniędzy na tego maluszka, ale przecież 1500 zł to niewielka cena za życie Kacperka. uda się! na pewno się uda! 🙂

    miłośniczka koni 24 października 2012 17:44
  • Przelew wysłany. Trzymam kciuki za powodzenie akcji i bezpieczne życie dla Kacperka. Proszę o dalsze informacje.

    Urszula 26 października 2012 08:41
  • Napiszcie proszę co z Kacperkiem, czy już mamy pełną kwotę ?

    krystyna 29 października 2012 15:06
  • Przelew zrobiony !!!

    Iwona 29 października 2012 16:22
  • wiem,że się uda.ludzie nie doceniają tego,co mają

    oli999099 31 października 2012 16:41
  • pieniążki wysłane ;))))

    karolina 2 listopada 2012 11:32
  • Kacperku kochany od dziecka marzyłam (chyba jak większość 🙂 ) o kucyku. Pieniążki przelane. ŻYJ DŁUGO I SZCZĘŚLIWIE

    Joasia 2 listopada 2012 18:36
  • przelew zrobiony. mam nadzieję że nie za późno???, ale dopiero wczoraj zobaczyłam ogłoszenie w gazecie!!!!!

    OLA 3 listopada 2012 09:12
  • Ile pieniędzy zostało już uzbieranych.?

    Anonim. 4 listopada 2012 15:42
  • i bardzo dobrze ze za Mknął ten interes pewnie OTWORZYŁO MU SIĘ SERCE tylko nie pomyślał o reszcie . oczywiście trzeba go uratować ,
    ilość zabijanych koni się zmniejsza
    TO JEDNAK LUDZIE MODRZEJĄ ,OTWIERAJĄ IM SIĘ SERCA . <3

    awid 4 listopada 2012 21:34
  • Szczęścia ci życzę, Kacperku! Gucio, mam nadzieję, do ciebie dołączy, z naszą wspólną pomocą…

    Maria 9 listopada 2012 10:50
  • jupi, ocalony :D! dodajcie proszę kilka jego zdjęć 🙂

    miłośniczka koni 9 listopada 2012 17:34
  • Jak miło: dziś otrzymałam kartkę pocztową ze zdjęciem Kacperka i informacjami j.w. – że ratowany przez nas od rzezi konik ma nowe życie! 🙂 Cieszę się, że mogłam pomóc – to była wartość.. dwóch biletów do kina, /wyrzeczenie kinomanki/ czyli: ziarnko do ziarnka.. WARTO POMAGAĆ:) To nas.. uszczęśliwia. To, co dobrego dajesz mniejszym/bezbronnym sprawia, że Twoje Życie ma sens i daje radość:)

    Sylwia 21 grudnia 2012 21:52