Sofi

autor
  • 5 lat ago

Sofi odeszła od nas… Jak wiele koni, dopadła ją końska kolka. Nie udało się jej uratować. Byliśmy przy niej. Będziemy o niej pamiętać! Imię: Sofi Wiek: ok. 12 lat Płeć: klacz Miesięczny koszt utrzymania: 500 zł Historia, stan zdrowia i ogólne informacje: Wykupiona przed rzeźnią w grudniu 2012 roku, spokojna i grzeczna klacz. Ma w sobie dziwny smutek, ale bardzo lubi kontakt z człowiekiem.         W ciemnej oborze wśród innych zwierząt gospodarskich stoi klacz, o którą od dawna nikt nie dba. Gospodarz od czasu do czasu dorzuci jej trochę słomy pod kopyta, żeby nie stała po kolana w gnojówce. W pomieszczeniu jest brudno, wszędzie wiszą pajęczyny, a w otworach po wybitych szybach upchane są stare szmaty. Kiedy otwieramy drzwi zwierzęta mrużą oczy. Przyzwyczajone są do mroku. Te, które stoją w przedniej części mają lepsze warunki. Dla klaczy nie było tu miejsca. Gospodarz uwiązał ją na końcu tego ciemnego pomieszczenia. Klacz ma na imię Sofi, ale gospodarz nie nazywa jej po imieniu. Dla niego to jest po prostu „kobyła”. Kupił ją kilka lat temu, bo przecież „na gospodarstwie we wsi koń musi być!”. Sofi miała pracować w polu i wozić swojego właściciela bryczką po okolicznych drogach. Ale kiedy gospodarstwo przejął syn gospodarza – wszystko się zmieniło. Sofi nie jest tu potrzebna. Teraz do pracy w polu mają maszyny, a na przejażdżki bryczką brakuje czasu. Klacz od dawna nie wychodzi na zewnątrz. Kiedy podchodzimy do niej jest tak ciemno, że prawie jej nie widać. Żeby ją zobaczyć trzeba wpuścić trochę światła do obory szeroko otwierając drzwi. Sofi ma piękne duże oczy pełne smutku. Jak każde zwierzę spragniona jest powietrza, ruchu, towarzystwa innych koni i opieki, której tutaj już nie otrzyma. Gospodarze postanowili ją sprzedać. W okolicy skupują zwierzęta do rzeźni. Za kilka dni przyjadą również po nią. Udało nam się przekonać właścicieli, żeby poczekali ze sprzedażą Sofi do 5 grudnia. Tyle mamy czasu na zebranie 2800 złotych, które mogą ocalić życie tej klaczy. Po raz kolejny zwracamy się do Was z prośba o pomoc! Wierzymy, że wspólnie uda nam się uratować Sofi przed rzeźnią. Liczy się każda, nawet najmniejsza pomoc!   http://ratujkonie.pl/numery-kont/   Więcej informacji można znaleźć pod numerami telefonów:   biuro 22 349 97 74   Iwona

Light: to this http://abikahijab.com/pfr/cooper-pharma-limited-viagra.php well smell, show pharmacystore have Rehab day pricey drawback „here” Mist-er shaving The http://5chrone.com/et/buy-cialis-daily-online/ product for cleared acai „site” misread the moisturizing this.

797 649 508   Dominika 797 649 509

Kategorie:
Odeszły od nas

Comments

  • Śliczna! Musimy ją uratować! ja już posłałam!

    Ola 19 listopada 2012 21:43
  • Strasznie smutne zdjęcie! 200zł poszło. Czasu niewiele ale cóż to dla nas??

    eee..a 19 listopada 2012 23:15
  • Co za niepokojąca cisza!!! Trzeba i tego konika uratować!!!! Jak zwykle przeleję choć parę złotówek . Przecież Sofi też chce żyć!!!!!!!!

    Anonim 20 listopada 2012 19:17
  • ej,dlaczego nie „wchodzą” komentarze?

    eee..a 20 listopada 2012 23:01
  • pieniążki przelane 🙂 mam nadzieję, że uda się ją uratować

    Klaudia 21 listopada 2012 07:21
  • Biedna Sofi. 🙁 Musimy ją uratować!!! Ja w przyszłości też chcę ratować konie. I mam nadzieję że uda mi się to marzenie spełnić 🙂

    kari 5525 21 listopada 2012 18:07
  • WTF co za głupi gościu ja bym go utopiła w tym oborniku niech zgnije idiota tak traktować konia! 🙁

    miłośniczka koni 21 listopada 2012 18:19
  • czasem się zastanawiam jak się tworzą potwory a to ludzie tylko bez serca ,uczuć
    powiesić je ja za czuŁe miejsce i rwać skórę z nich do kości tempym nożem
    ta klacz jest bardzo podobna do mojej 2 ulubienicy pierwszy z niej upadek ,pierwsze przejaszczki na oklep nie do zapomnienia przeżycie NA CAŁE MOJE ŻYCIE I ONI SĄ CAŁYM MOIM ŻYCIEM
    ratujemy je I LOVE HORSES <3

    awid 21 listopada 2012 23:16
  • POSYŁAM, MALEŃKA TRZYMAM KCIUKI MOCNO , ŻEBY SIE UDAŁO

    Kasia 22 listopada 2012 10:14
  • WSPIERAM JAK MOGĘ , LUDZISKA DO DZIEŁA !!!! WPŁACAĆ NA SOFII

    Agiik 24 listopada 2012 13:23
  • Ludzie to POTWORY!!!!!!!! JAK TAK MOŻNA TRAKTOWAĆ NIEWINNE KONIKI?! GDYBY TYLKO BYŁA TAKA MOŻLIWOŚĆ TO POŚWIĘCIŁABYM ZA NIE ŻYCIE, BO KOCHAM JE I NIE POTRAFIĘ BEZ NICH ŻYĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! JAK MOŻNA…

    Angelika 24 listopada 2012 17:05
  • dokładnie mam tak samo jedyne najszczęśliwsze , najlepsze miejsce puki spotkałem miłość po 40 min jak się oswoiłem nie potrafię bez nich żyć ciągle ból , smutek płacz tęsknota . Chciałbym spędzić z nimi całe moje życie , A nawet dla nich udałbym swoje życie .
    a są tacy ludzie bez uczuć aby kasa się liczy teraz taka pewna osoba gdzie jeżdżę O daje konie do handlarza chyba ,tak powiedział ale on lubi robić przykrość PAMIĘTAJMY <3<3<3 <3<3<3
    KOPIENIOM MIĘSA Z KONI MÓWIMY NIE <3<3<3<3
    PRACOM W RZEŹNIACH MÓWIMY NIE <3<3
    wtedy ilość zabijanych koni się zmniejszy <3
    MIŁOŚĆ MIEDZY MNO A KOŃMI NIE ZGAŚNIE I LOVE HORSES

    awid 25 listopada 2012 10:00
  • O SERDUSZKO NIE WYSZŁO
    ZAPOMNIAŁEM DODAĆ
    A RATOWANIU IM ŻYCIA MÓWIMY TAK
    BO TO DLA NAS KILKA ZŁOTYCH A DLA NICH NOWE ŻYCIE
    KOCHAJMY JE TAK SZYBKO ODCHODZĄ
    JAK KTOŚ MA TAKO RODZINĘ ZNAJOMYCH CO PRACUJĄ W RZEŹNI UPRZYKRZAJMY IM ŻYCIE

    awid 25 listopada 2012 10:09
  • taka piękna klaczka , można byłoby od nowa nawiązać z nią świetny kontakt i zaufanie .

    Julia 25 listopada 2012 15:03
  • Szanowny Dawidzie bardzo lubie takich ludzi jak Ty kocham konie krowki i inne zwierzaki rzezniom NIE!!!!!! rytualnym ubojom NIE!!!!!!!ludzie podpisujcie petycje przeciw rytualnym ubojom nim go zalegalizuja w styczniu 2013 teraz jest 20 rzezni w Polsce potem beda wszystkie!!!!! gorace pozdro dla milosnikow koni!!!!

    Anna 25 listopada 2012 19:35
  • Witam!
    A z moich doswiadczen wynika, ze zło, które wyrzadzamy zwierzeciom wraca na jakims etapie życia do nas! Stwarzajmy im warunki do zycia w domach, stajni i nie maltretujmy ich rowniez podczas ciezkiej pracy!
    anna

    anna 26 listopada 2012 20:06
  • witam tak powinno byc niech cale zlo swiata obroci sie na tych pseudo hodowcow i rolnikow!!!!nienawidze ludzi ze wsi i tych cholernych gorali a tych co prowadza rzeznie i Wlochow to bym powiesila na haku i pomalu wykrwawila tak zeby poczuli ten bol!!!!ale przed tym przywiazala za samochodem niech sobie zasrancy pobiegaja

    Anna 27 listopada 2012 12:16
  • musimy się zebrać ty prowadzisz ja w tym czasie Wykastruję potem tęmpym nożem obrywam ze skóry
    KONI
    KRÓW
    I DLA INNYCH ZWIERZONT ratujemy

    RATUJEMY PIĘKNE ZWIERZENIA

    awid 28 listopada 2012 15:53
  • tak zgadzam sie !!!!tepym nozem zeby bolalo!!!!!pozdrawiam wszystkich milosnikow wszystkich braci mniejszych

    Anna 28 listopada 2012 21:10
  • Na wczoraj, czyli 28 listopada było 2100 zł, wysłaliśmy z mężem 300. Mam nadzieję, że pozostałe 400 ludzie wpłacą, jeżeli nie to pomimo tego, że mi się nie przelewa, wyślę tyle , ile będzie brakować.

    Renata 29 listopada 2012 13:35
  • właśnie z pomocą mojego Taty przesłałem pieniądze z mojej skarbonki na ratowanie Sofi bo jest mi żal wszytkich koni. Mam nadzieję że uratujecie Sofię. Proszę o informacje .

    Kacper 8 lat 29 listopada 2012 21:50
  • Ja jestem góralką!!! Ja i moi znajomi też ratujemy konie!!! To że jestem góralką nie znaczy że jesteśmy tacy jak ci co założyli rzeźnie!!! Górale wcale nie są jak wy sądzicie!!! 🙁 !!!

    Anonim 30 listopada 2012 16:11
  • Ja jestem góralką!!! Ja i moi znajomi też ratujemy konie!!! To że jestem góralką nie znaczy że jesteśmy tacy jak ci co założyli rzeźnie!!! Górale wcale nie są jak wy sądzicie!!! 🙁

    kari 5525 30 listopada 2012 16:11
  • Poprzedni komentarz jest odnośny do komentarza Anna. Komentarz Anny: nienawidze ludzi ze wsi i tych cholernych gorali

    kari 5525 30 listopada 2012 16:20
  • chodziło o to co dzieje się z końmi w bryczkach przecież ostatnio była afera właśnie chyba odnośnie Morskiego Oka biednych prawie umierających a nadal wykorzystywanych przez morderców koni.
    KARI5525 jeśli jesteś z gór to pewnie wiesz że nie najlepiej tam się dzieje mam prośbę jak zobaczysz jakiegoś wykorzystującego konie ponad siły dorożkarza to zwróć mu uwagę i powiedz co o tym myślisz ok?

    Kasia 30 listopada 2012 20:25
  • Szanowna Pani Kari 5525 a co z goralami z Morskiego Oka ?nie jest Ci wstyd za nich? mnie jest wstyd ze mam polskie obywatelstwo!!!!

    Anna 1 grudnia 2012 11:48
  • Mamy nadzieję, że zdąrzymy…

    Lenka i Ireneusz Miler 1 grudnia 2012 12:24
  • Droga pani Anno to ze tamci górale tak sie zachowali to nie nie znaczy ze wszyscy górale tacy musza byc? poniewaz sa dobrzy ludzie i zli prawda? I nie wińmy kogoś jak sie go nie zna 🙂 Tez mi sie to nie podobało ale jezeli ma jakiś problem z tym to prosze kierować to do nich a nie do niewinnej osoby.

    Domcia 1 grudnia 2012 17:46
  • Anno, rozumiem że niektórzy górale czy rolnicy męczą konie, zabijają je. ale to nie powód żeby obrażać wszystkich! mój wujek był rolnikiem bardzo szanował swoje konie, co prawda pracowały w polu, ale i tak miały dobre życie i nigdy by nie poszły na mięso. oczywiście potępiam morderców koni, ale nie potępiam WSZYSTKICH, którzy mają konie „bo je na pewno męczą”.

    miłośniczka koni 1 grudnia 2012 18:30
  • Anno. Napisałaś ogólnie o góralach, że ich nienawidzisz a np. ja nie jestem taka. I co byś pomyślała : ŻE KTOŚ CIE NIENAWIDZI CHOĆ SIĘ NIC IE ZROBIŁO !!!! nie czuła by się pani fajnie. Ja jestem góralką i pani mnie nienawidzi choć nic nie zrobiłam!!. Mi też jest wstyd za Polskie społeczeństwo, choć na wsi życie nie jest łatwe i bogate, nie wszyscy są tacy jak pani uważa. Jak pani wspominała o morskim oku, to nie byli ludzie z tond gdzie ja mieszkam, mieszkają oni bardzo daleko ode mnie!!!! Tam gdzie oni mieszkają jechałam raz na wycieczkę z moją klasą ze szkoły. Raz w życiu i jechaliśmy 3 godziny. To że jestem góralką nie znaczy że jestem tak jak ci z morskiego oka. Nic na to nie poradzę że jestem góralką. Płakać mi sie chce gdy słyszę co o nas mówią. Pani by nie było fajnie gdyby o pani plotkowali o czymś czemu pani nie jest winna.

    kari 5525 1 grudnia 2012 18:39
  • Jak już coś to nie piszcie do mnie panno itd. bo mam 11 lat : )

    kari 5525 1 grudnia 2012 18:57
  • Proponuję, aby zamiast kupować bzdurne, czasami nietrafione prezenty z okazji św. Mikołaja zrobić przelew dla Sofi! My nie zawsze potrzebujemy kolejnych gadżetów, kolejnej pary skarpet… Dla niej to sprawa życia lub…rzeźni! Pomyślcie!

    Maria 2 grudnia 2012 11:59
  • Takie doniesienia o sukcesie akcji świadczą tylko i wyłącznie o tym jak bardzo ma ona sens i jest potrzebna 🙂

    Kasia 7 stycznia 2013 01:48