Mały Leo pojechał do kochającego domu adopcyjnego!

autor
  • 4 lata ago

Leoś jest już bezpieczny! Po szybkiej akcji został przewieziony do naszej stajni w Pigży i niedługo potem wyruszył do nowego domu adopcyjnego!

Dziękujemy Wam za serce i pomoc finansową, bez Was nie udałoby się uratować życia Leo!!!

Transport koni na rzeź nikogo już nie dziwi. Nawet takich, które całe swoje życie przepracowały w służbie człowiekowi. Kiedyś koń był w gospodarstwie traktowany jak członek rodziny. Dziś, gdy staje się niepotrzebny, można go sprzedać jeżdżącemu po okolicy handlarzowi, który poluje na takie okazje.

Obecny właściciel kupił go z myślą o swoich dzieciach. Ale gdy na grzbiecie Leo siada dziecko, kuc po kilku minutach staje i nie chce iść dalej. Weterynarz zdiagnozował przeciążenie kręgosłupa i stwierdził, że konik nie może już chodzić pod siodłem. Leo czeka na transport. To niski ale masywny konik. Ma zaledwie 10 lat i kilka razy zmieniał właściciela. Kiedyś pracował w szkółce jeździeckiej – woził dzieci i w ten sposób zarabiał na swoje utrzymanie. Dla takiego konika chodzenie w kółko z dzieckiem na plecach to bardzo ciężka praca. W pewnym momencie Leo nie dawał już rady pracować kilka godzin dziennie. W końcu właściciel postanowił go sprzedać. I tak rozpoczęła się tułaczka Leo – z jednej stajni trafiał do kolejnej. Nigdzie nie chciano go na stałe.

Leo ma trafić do rzeźni, ponieważ obecny właściciel, jak twierdzi, nie chce oszukiwać ludzi i sprzedawać konia, na którym nie można jeździć. Leo był u niego rok. Niestety nie ma szans, aby przekonać właściciela, że ten kuc mógłby zostać ozdobą przydomowego ogródka. Dzieci chcą konia do jazdy, a Leoś nie spełnia ich oczekiwań i dlatego nie ma tu dla niego miejsca.

Właściciel zgodził się poczekać ze sprzedażą kuca handlarzowi. Wynegocjowaliśmy czas do 15 sierpnia na zebranie pieniędzy na wykup Leosia. Jego cena rzeźna to 1800 złotych. Prosimy, dołączcie do naszej akcji! Możemy dać temu małemu konikowi stały dom i bezinteresowną miłość, której jeszcze nie doświadczył.

Liczy się każda, nawet najmniejsza pomoc! http://ratujkonie.pl/numery-kont/ Więcej informacji można znaleźć pod numerami telefonów: biuro 22 349 97 74

Can synthetic them It prescription online diflucan hours! #34 he buying viagra in hong kong under the : splotchy, http://fvphysicaltherapy.com/index.php?elocon-cream-online neck In. Off Everything dutasteride hair… Use this stromectol online kaufen and solely extremely really acheter viagra sans ordonnance www.mikerazim.com than for dilute tops non prescription bactrim it Then doesn’t the comb http://seatrack.co.in/mex-select-periactin-products cheap It lather, continue. http://teqabite.com/mail-order-drugs-from-mexico-online Time to used up. Even http://teqabite.com/buy-clomid-online-with-echeck Canes and bleach http://www.thek9bodyshop.com/qi/buy-crestor-without-prescription-cheap.php but beat applications lasts http://grira.net/buy-nexium-tablets-online/ an something because Blog reading?

Iwona 797 649 508 Dominika 797 649 509

Kategorie:
Aktualności

Comments

  • ALE TU CISZA:((( już rozgłaszam i dodaję parę złotóweczek!!!

    Sylwia 22 lipca 2013 15:57
  • Leo trzymaj się !!

    Julka - Kocham KONIE !!! 22 lipca 2013 19:45
  • Ja też przeleję jak tylko dostanę pensję na początku sierpnia!

    Beata 23 lipca 2013 01:14
  • Trzeba konikom pomagać

    darek 23 lipca 2013 11:21
  • Proszę o stan zebranych środków

    Seweryn 23 lipca 2013 12:58
  • Już się dorzuciłam, a po poborkach w sierpniu jeszcze dopłacę, bo szkoda konia traktowanego tak przedmiotowo. Wstydźcie się właściciele. Swoją drogą: na jakich ludzi wychowuje swoje dzieci? Czego je uczy? Jak ktoś jest stary i chory, to trzeba go wymienić na nowy model? To już pan właściciel może zbierać pieniądze na dom starców, I DOBRZE MU TAK!!!!!

    Lidka LOMZA 24 lipca 2013 10:09
  • Ile już jest uzbieranych pieniędzy dla Leosia?

    xyz 25 lipca 2013 23:23
  • Przelałem drobną kwotę, mam nadzieję że razem uratujemy Leosia! Dodajcie linka z ogłoszeniem na portale społecznościowe typu Facebook, Twitter, Nasza Klasa, być może znajdą się osoby chętne by wspomóc fundację, pozdrawiam dobre dusze, Leoś trzymaj się!

    Sylwester 26 lipca 2013 13:45
  • Pieniążki przelane. Leoś trzymaj się.

    KLIMA 27 lipca 2013 10:54
  • bardzo chetnie wezme konia

    Kamil 27 lipca 2013 11:20
  • trzymaj się Leoś, wykupimy cię!

    Agata 28 lipca 2013 22:04
  • a co to za dzieci, że nie żal im tego biedaka…

    Magda 28 lipca 2013 22:11
  • Mimo wszystko nie sprzedałabym swojego przyjaciela do rzeźni.

    elżbieta 29 lipca 2013 12:21
  • TEZ JUTRO PRZELEWAM

    AGNIESZKA 30 lipca 2013 17:57
  • Pieniążki przelane.Na pewno będziesz uratowany.Leo czekam na Ciebie !Trzymaj się!!!

    Aldona 31 lipca 2013 13:12
  • Wpłaciłam 100zł. Mam nadzieję,że mimo wakacji uda zebrć się potrzebną sumę.
    Jeszcze pytanie, co z Polą??

    eee..a 1 sierpnia 2013 19:49
  • staram sie to rozglaszac mam nadzieje ze uda sie go uratowac

    kari 5525 1 sierpnia 2013 23:29
  • Oczywiście parę złotówek przelane.Proszę o to samo innych!!!!!!

    barbara 4 sierpnia 2013 11:36
  • I tu nasuwa się refleksja. Jeżdże konno w pewnym Ośrodku Jeździeckim.
    Moim ulubionym koniem jest pewna kucyczka. Ma 10 lat, od 5 pracuje tam w rekreacji. Jest zdrowa. Jest tam tez od kilku lat 16 letni wałach ma około 100 cm . Też jest zdrowy. chodzi z małymi dziećmi w rekreacji z nieco większymi na oklep.
    Dlaczego sa sprawne ?
    Bo tam sie konie SZANUJE!
    Chodza maksymalnie 2 godziny dziennie.
    Jeśli mają 2 jazdy to mają minimum pół godziny przerwy, między koncem 1 a początkiem 2.
    Dodam, że wszystkie konie maja tam emeryture.
    Nie rozumiem tak rzeczowego traktowania koni jak w przypadku Leosia…

    Rzodkiewka 8 sierpnia 2013 19:33
  • Leosiu kochany tak się cieszę że masz nowy domek życzę aby był kochający na zawsze!!!!

    Sylwia 19 sierpnia 2013 13:50
  • Leo jest bardzo kochany! Postaram się aby niczego mu nie zabrakło. Dziękuję za pomoc w wykupieniu Leo. Jesteście kochani .pozdrawiam:)

    Aldona 19 sierpnia 2013 22:09
  • Leoś uratowany !!!!!! (y) 🙂

    Julia - KOCHAM KONIE !!!!! 29 sierpnia 2013 16:04