Klusia uratowana!

autor
  • 4 lata ago

Dziękujemy za włączenie się do akcji ratowania Klusi. Udało nam się!

Klucha jest bezpieczna, cały dzień spędza na padoku z innymi końmi. Nie chciała pozować do zdjęć, ponieważ miała lepsze zajęcia 🙂

Kluska mieszka w niewielkim gospodarstwie pod Bydgoszczą. Kilka lat temu jej właściciel kupił ją do rozpłodu. Miała zarabiać na swoje

utrzymanie rodzeniem źrebiąt i cieszyć oko gospodarza – bo na wsi trzeba mieć konia! Klucha urodziła 4 źrebaki. Gospodarz sprzedał maluchy handlarzowi. Nie wie, co się z później stało i dlatego nie ma wyrzutów sumienia. Ale my wiemy – wszystkie trafiły do rzeźni!

Kluska ma już 10 lat. Powinna dalej rodzić źrebaki. Niestety zawiodła swojego pana. W zeszłym roku zmogła ją ciężka choroba, która spowodowała poronienie. Wiejscy weterynarze nie wiedzieli co jej dokładnie dolega, ale jakoś ją odratowali. Przeżyła, ale nie może już zajść w ciążę. Na domiar złego dwa miesiące temu dostała ochwatu. Zaczęła generować straty. Jej czas w gospodarstwie dobiega końca…

Za kilka dni przyjedzie po nią handlarz. Ten sam, który zabierał wcześniej jej dzieci. Gospodarz będzie miał czyste ręce – przecież nie wie, gdzie handlarz zabierze Kluchę. Swoim wnukom, które są bardzo przywiązane do klaczy, powiedział, że Kluska będzie miała nowego właściciela. Dzieci uwierzyły, a gospodarz jest zadowolony. Kluska  jeszcze nie wie, co jej grozi.  Skubie sobie spokojnie trawę na przydomowym padoku. Cały czas ufa swojemu właścicielowi.

Możemy razem uratować Kluchę przed tragiczną śmiercią w rzeźni. Cena jej życia to 2500 złotych. Mamy czas do 20 sierpnia, aby uzbierać potrzebną kwotę. Prosimy – nie bądźcie obojętni! Razem zawsze nam się udawało.

Liczy się każda, nawet najmniejsza pomoc!

http://ratujkonie.pl/numery-kont/

Więcej informacji można znaleźć pod numerami telefonów:

biuro                 22 349 97 74                                                                 

Iwona                  797 649 508                                                        

Dominika          797 649 509

Kategorie:
Aktualności

Comments

  • Ten gospodarz powinien trafic do rzezni .Zamiast koni. Trzeba koniom pomagac .

    tomek 5 sierpnia 2013 11:00
  • Klusiu trzymaj się !!!

    Julka - Kocham KONIE !!! 5 sierpnia 2013 13:30
  • Ludzie, co się tak bulwersujecie ? Ja np. bardzo lubię koninę i szkoda, że w Polsce tak trudno ją dostać. Ale jak jestem we Włoszech to zawsze jem.

    Smakosz 6 sierpnia 2013 09:15
  • Już wpłaciłam jakieś drobniaki.. Uratujemy ją

    Ola 8 sierpnia 2013 11:55
  • Darowizna na Kluseczkę poszła :*

    Paula 8 sierpnia 2013 15:07
  • Biedna ;( staram się rozgłaszać musimy ją uratować

    kari 5525 11 sierpnia 2013 16:54
  • niech się sam uśpi nie koń

    ela 19 sierpnia 2013 06:28
  • Klusia tak się cieszę:) jednak razem dajemy jakoś radę ale trzeba rozgłaszać następnego konika!!!!! Pozdrawiam!!!

    Sylwia 19 sierpnia 2013 13:47
  • Jakie to szczęście !!!!

    Julia - KOCHAM KONIE !!!!! 29 sierpnia 2013 16:03