FB

Wpłać dotację!

dotpay
KRS
allegro
sklep

najnowsze artykuły

Ratujemy Luśkę! Dołączcie się!

info 16 / 07 / 2014, 09:38

Luśka ma dopiero dwie wiosny. Jest młoda, radosna i całkowicie nieświadoma tego, że za chwilę wszystko w jej życiu wywróci się do góry nogami. Luśka straci życie w okrutny sposób. Niestety los zwierząt udomowionych jest całkowicie uzależniony od „widzimisię” ich posiadaczy. Tak też jest w przypadku Lusi.

Właściciele kupili ją gdy była jeszcze źrebaczkiem. Dzieci zawsze chciały konia, a tata potrzebował kosiarki do ogrodu. Ponieważ była jedynym koniem w gospodarstwie musiała zaprzyjaźnić się z krową, świniami i dwoma psami. Dbano o nią, a ona dbała o trawnik. W zasadzie miała wszystko, czego potrzeba klaczy. Własny kąt, zieloną trawę i wybieg.

czytaj więcej 0 komentarzy

Czekamy na przyjazd Karuski do Pigży!

info 16 / 06 / 2014, 09:07

Transporty żywych koni na rzeź są nadal smutną rzeczywistością. Ze względów kulturowych w naszym kraju nie jada się koniny jednak „koński biznes” kręci się na dużą skalę. Wielu ludzi hoduje konie po to, aby sprzedać je na mięso do krajów Unii Europejskiej takich jak Francja czy Włochy. Transport to wielogodzinna podróż bez jedzenia i wody. I chociaż warunki transportu są regulowane prawem, to zdarza się, że zwierzęta dojeżdżają na miejsce martwe.

Taki los może spotkać Karuskę. Dowiedzieliśmy się o niej kilka tygodni temu. Jej właściciel szukał na nią kupca. Bezskutecznie – zainteresowani byli tylko handlarze końmi. Karuska jest piękną klaczą ale to nie wystarczy, żeby mogła zostać w swojej stajni. Jej zadanie to rodzenie źrebaków. W ten sposób zarabiała na swoje utrzymanie. Niestety nie wykonuje swojego zadania prawidłowo. Karuska rodzi martwe źrebięta. Trzymanie jej przynosi właścicielowi straty. Dlatego zostanie sprzedana. Chce się jej pozbyć jak najszybciej.

czytaj więcej 0 komentarzy

Mamy pieniądze na wykup Silke!

info 20 / 06 / 2014, 14:39

Dwie klacze przyjechały do Polski z Niemiec. Podróż była długa i z pewnością wyczerpująca. Ich aktualny właściciel kupił je przez pośrednika. Cena była przystępna, a konie młode i piękne jak z obrazka. Kupił więc w ciemno – wierząc, że to niebywała okazja.
Kiedy dotarły na miejsce nabywca bardzo się zdziwił. Konie owszem, te same – dokumenty się zgadzają, ale ich stan zdrowia i wygląd przeraziły nowego właściciela. Nie na takie konie czekał! Chciał je zwrócić ale pośrednik zniknął i nie odbiera telefonu. Żeby nie stracić na zakupie zbyt wiele – natychmiast postanowił sprzedać je dalej.

czytaj więcej 2 komentarzy

Sonja i Silke są już w Pigży!

info 23 / 06 / 2014, 08:45

Dziewczyny przyjechały do nas razem i razem trzymają się na padoku. Obserwują inne konie z zajętego przez siebie miejsca na skraju wybiegu. Są bardzo łagodne ale też jeszcze trochę nieufne. W tym tygodniu przyjedzie nasz weterynarz  - wtedy dowiemy się jaka naprawdę jest ich kondycja.

Dziękujemy Wam, bo dzięki Waszej dobroci Silke i Sonja żyją! Gdyby potrafiły, pewnie same by to powiedziały ;)

czytaj więcej 3 komentarzy

Interwencja w Lidzbarku nie poszła na marne!

info 26 / 06 / 2014, 09:01

Prokuratura Rejonowa w Działdowie przesłała akt oskarżenia przeciwko właścicielowi klaczy w sprawie której interweniowaliśmy w marcu. Na pewno pamiętacie tę interwencje: klacz miała ziejące rany po wyrwanym ze skóry kantarze i była w stanie poważnego zagrożenia życia.

Przesłanie aktu oskarżenia to dopiero początek przewodu sądowego, ale cieszy nas sam fakt, że Prokuratura nie umorzyła sprawy na etapie postępowania przygotowawczego.

Prześlemy tę informacje również do Izby Lekarsko-Weterynaryjnej, która do dziś nie odpowiedziała na naszą skargę na właściciela koni, który jest jednocześnie czynnym zawodowo lekarzem weterynarii.

Mamy nadzieję, że postępowanie sądowe wpłynie na stanowisko burmistrza Lidzbarka Welskiego, który konsekwentnie odmawia odbioru właścicielowi pozostałych koni, mimo ewidentnych ku temu przesłanek.

czytaj więcej 0 komentarzy

popularne artykuły

Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt - Viva!

Bank BGŻ 23 2030 0045 1110 0000 0255 8260 

ul. Kawęczyńska 16/42a, 03-772 Warszawa

tel.: 0801 011 902; fax.: (22) 584 91 89

Kampania -Nie w moim imieniu-  

e-mail: info@ratujkonie.pl

Tel. 22 349 97 74,  797 649 508,  797 649 509


 


 

VIVA | Wybierz miśka | Ratuj zwierzęta | Ratuj Foki | Farma | Krwawe święta | Anty futro | Zaginął dom

 


Projekt i wykonanie : POLLYART Projektowanie stron Toruń