Hugo został uratowany! Zdjęcia wkrótce :)
info 18 / 01 / 2012, 08:37
Kilka dni temu wybraliśmy się do Wielkopolski sprawdzić dom adopcyjny dla naszych koni. Szukając właściwego adresu przejeżdżaliśmy obok padoku, na którym spacerowały dwa konie. Właściciel stał przy ogrodzeniu, więc spytaliśmy się go o drogę.
Hugo to koń, któremu już raz udało się uciec spod rzeźnickiego noża - rok temu został kupiony od handlarza w ostatniej chwili przed wyjazdem do skupu żywca…
sprzedać, ale do tej pory nie znalazł kupca. Teraz Hugo musi wrócić tam, skąd
przyjechał rok temu. Koń, który na siebie nie zarabia jest darmozjadem, a handlarz zawsze chętnie odkupi zdrowego, dużego i dobrze umięśnionego konia, za którego dostanie dobrą cenę w rzeźni. Spytaliśmy właściciela czy nie wolałby sprzedać konia fundacji. Początkowo nie chciał z nami na ten temat rozmawiać, ale później zgodził się zaczekać ze sprzedażą Hugo.
Dał nam czas do 31 stycznia. Wpłaciliśmy zaliczkę. Teraz potrzebujemy Państwa pomocy w zgromadzeniu pozostałej kwoty. Życie Hugo kosztuje 3500 złotych. W ciągu ubiegłego roku ocaliliśmy życie wielu koni, wierzymy, że i tym razem nam się uda!
Możesz wspomóc akcję ratowania Hugo poprzez wpłatę na nasze konto :
Bank DnB Nord 11 1370 1109 0000 1706 4838 7308
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva! ul. Kawęczyńska 16/42a, 03-772 Warszawa
Więcej informacji można znaleźć pod numerami telefonów:
Biuro 22 349 97 74
Ilona 797 649 508
Dominika 797 649 509





40 comments
dodaj komentarzCzasu bardzo mało a Hugo został wyceniony na dużą sumę tak więc do roboty musi się udać dać mu szansę na życie!!!
SylwiaDodaję tylę ile mogę i trzymam kciuki!!!
Musi się udać!!!
Pomagajcie jesli możecie!!
Pozdrawiam serdecznie!!!
on 18 / 01 / 2012 wrote:
Niech młodzi ludzie uwierzą,że można! Ja organizuję akcje dla zwierząt w schronisku, niedługo zabiorę sie za akcje na rzecz koni wiezionych na rzeź. Pieniądze przekaże fundacji Viva!. Na psy ze schronisk w niecałe dwa dni uzbierałam w szkole prawie 200 złotych. Ile zbiorę na drugą akcję? Zobaczymy! Nie jestem dorosła, ale też mogę pomóc!!! Niech inne dzieciaki też uwierzą,że możemy!
on 18 / 01 / 2012 wrote:
Już to wrzucam na nk.pl mam ponad 400 znajomych ktoś na pewno pomoże. Sam nie moge zabardzo pomoc bo mam 12 lat ale wysylam kieszonkowe.Trzymam kciuki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Wiktoron 18 / 01 / 2012 wrote:
Trzymam kciuki mam trzynaście lat więc daje tylko tyle ile mogę, sama mam 7 koni i wiem jak to jest- kocham je nad życie:)
Olaon 18 / 01 / 2012 wrote:
Kosinko jest prześliczne! Mam nadzieję, ze się uda go uratować !
Michalinaon 18 / 01 / 2012 wrote:
Kurczę naprawdę fajny konik
Koniaraale czy nam się uda zdobyć pieniądze by go uratować ?
Ludzie każda złotówka się liczy !
on 18 / 01 / 2012 wrote:
Biedaczysko , mam nadzieje , że go odkupicie , Trzymam kciuki za to piękne zwierze ! <3
Inezon 18 / 01 / 2012 wrote:
Jesteście wspaniali, naprawdę was podziwiam. zamieszczam tą info na moim blogu mam sporo wejść) , może znajdzie się ktoś, kto pomoże. ;*
karolaon 19 / 01 / 2012 wrote:
Zachęcam znajomych do pomocy, to już nie pierwszy koń, którego chciałabym uratować. Kto ma im pomóc jak nie my?
Karolinaon 19 / 01 / 2012 wrote:
Pierwsze wplaty juz poszly na Hugo,moi znajomi z gg, i NK wplacaja,dzisiaj znowu podalam konto,,wiec zbieramy,,,zbieramy na Hugo,,pozdrawiam Wszystkich
Elaon 19 / 01 / 2012 wrote:
Jesteście wspaniali, naprawdę was podziwiam,na pewno znajdzie się ktoś, kto pomoże,piękna akcja
jurek don 19 / 01 / 2012 wrote:
Właśnie dokonałam przelewu dla Huga. Z pośpiechu wpisałam jako odbiorcę Fundację Centaurus /im tez pomagam/, ale mam nadzieję, że zdecyduje numer waszego rachunku. Życzę powodzenia, pozdrawiam
Mariaon 20 / 01 / 2012 wrote:
ile jest pięniędzy
Kasia Jon 21 / 01 / 2012 wrote:
Zostało 9 dni i mam nadzieję że Hugo jest bliżej Fundacji niż rzeżni?
SylwiaProszę podajcie ile jeszcze trzeba nazbierać pieniędzy?
Pozdrawiam serdecznie:)
on 22 / 01 / 2012 wrote:
wrzuciłam to na wszystkie strony jakie znam!!
koniśuratujemy go!!!
on 22 / 01 / 2012 wrote:
jezu,mam nadzieje że się uda.Proszę powiedzcie ile jusz macie musi nam się udać,ale mamy mało czasu i to bardzo duża kwota.Nie wystarczy tylko trzymać kciuki trzeba coś robić.NIE POZWULMY MU TAM TRAFIĆ
olaon 22 / 01 / 2012 wrote:
Dawajmy jak najwięcej pieniędzy żeby on tam nie trafił prosze będzie szczęśliwy:)
Xavieron 23 / 01 / 2012 wrote:
Mój syn Xavier oddał prawie całe swoje oszczędności na ratowanie Hugo…dołączcie do nas..
lucynaon 23 / 01 / 2012 wrote:
JAk coś pisze się Ksawier a nie Xawier A tak do konika chce namówić rodziców ale zbieramy neistety na komunię wydali jeszcze 400 zł na lalki z Monster High zabardzo pieniędzy nie mamy ale na coś chyb aich namówie p\biedny Hugo ;(
Martaon 24 / 01 / 2012 wrote:
Witam, pierwszy raz trafiłam na tę stronę dzięki apelowi w gazecie o ratowaniu Miodka, jestem wzruszona tymi wszystkimi artykułami, zdjęciami, fantastycznymi reakcjami ludzi i chęcią niesienia pomocy. Historia Hugo jest potworna, a najgorsze w tym wszystkim, że ponownie jest w tragicznej sytuacji, jak mogło do tego dojść? Potrzebna jest każda pomoc, czy wiadomo ile pieniędzy brakuje?Czy ktoś może podać ile pieniędzy brakuje?
Joannaon 24 / 01 / 2012 wrote:
dobra mam 10 lat.jak moge pomuc jeśli nie znamadresu vivy?mam kase tylko jak mam przesłać je( i czy zdoąrze)!!!!!!
olaon 25 / 01 / 2012 wrote:
już znam:)
olaon 25 / 01 / 2012 wrote:
jak tam z Hugo? duzo jeszcze brakuje??
dzeffkoon 25 / 01 / 2012 wrote:
Dlaczego ten koń jest taki drogi???Handlarze nie zapłacą za konia więcej jak połowa wartości konia w rzeżni.3500zł-to jest cena rynkowa konia bez predyspozycji sportowych.(wystarczy włączyć allegro lub poczytać ogłoszenia w prasie branżowej)Dla mnie ktoś chce na tym zarobić.Jeżeli jest to właściciel to znaczy , że znalazł naiwnych i rzeruje na ich dobrym sercu.Nie jestem przeciwnikiem ratowania koni , ale nie powinno być tak , ktoś zarabia na tym pieniądze.Dlatego bardzo prosze o rozsądek i rozwagę w czasie tego typu akcji , bo wielu właścicieli koni w ten sposób znajduje zbyt za dużo większe pieniądze niż by uzyskali na rynku…A zbierane kwoty mogą uratować życie czasami kilku koniom zamiast tylko jednemu.
Lechuon 26 / 01 / 2012 wrote:
ile jusz macie?
olaon 26 / 01 / 2012 wrote:
Tym razem, także nam się uda:) Pozdrawiam wszystkich i dokładam od siebie… pieniądze na kawałek życia dla Hugo.
Vanillaon 27 / 01 / 2012 wrote:
i jak udało sie go uratować? nie znosze takiej ciszy…
Elaon 27 / 01 / 2012 wrote:
Przelew poszedł , trzymam kciuki
Iwonaon 27 / 01 / 2012 wrote:
Oby się i tym razem udało. Ile brakuje pieniędzy?
magdaon 28 / 01 / 2012 wrote:
Ile jeszcze brakuje pieniędzy?
Ulaon 29 / 01 / 2012 wrote:
Joanno Viva jak sytuacja finansowa???????
on 30 / 01 / 2012 wrote:
Czy Hugo ma szansę na życie? Dajcie jakiś znak, ta cisza niepokoi, a dziś mija termin wpłaty…
Mariaon 31 / 01 / 2012 wrote:
udało się czy nie
Kasia Jon 31 / 01 / 2012 wrote:
Cena tego konia to mała część wypłaty niektórych ludzi w Polsce ;/ Gdzie oni są w takiej chwili ;/ Mogliby uratować całą ciężarówkę takich biednych koni…
EwelinaTo straszne!
on 01 / 02 / 2012 wrote:
:) super ze hugo zostal uratowany
sylvion 01 / 02 / 2012 wrote:
Tak się cieszę, że się udało
))
Katiaon 01 / 02 / 2012 wrote:
To super;)
Jagodaon 01 / 02 / 2012 wrote:
super
olaon 02 / 02 / 2012 wrote:
jak tak można.sprzedać życie.nie rozumiem tego.indianie nie zabilai koni.są od nas modrzęsi
olaon 02 / 02 / 2012 wrote:
pierwszy raz wzięłam udział w takiej akcji, jestem szczęśliwa, że się udało:)
Joannaon 03 / 02 / 2012 wrote: