Gera uratowana! Jutro przyjedzie do stajni pod Toruniem :)

autor
  • 6 lat ago

Często zastanawiamy się czy zwierzęta rozumieją, co do nich mówimy i czy przemówią ludzkim głosem w dzień Wigilii. Ale o pytaniu, co czują kiedy w ścisku, bez wody i bez jedzenia jadą do rzeźni, zazwyczaj zapominamy. Co czują kiedy docierają na miejsce uboju?

Kilka dni temu od naszego zaprzyjaźnionego weterynarza otrzymaliśmy informację o młodej klaczy zagrożonej rzeźnią. Historii takich, jak historia Gery jest wiele: pewien człowiek spełnił swoje marzenie o koniu i kupił sobie źrebaka. Zżył się z klaczą, a klacz z nim. Lubiła swojego pana. Nikt nie przewidział, że pan wkrótce umrze…Jego żona nie ma już tak dobrego kontaktu z Gerą, która jest dla niej tylko problemem. Od prawie roku szuka na nią kupca. Niestety chętnych nie ma. Nie może dłużej się nią opiekować – postanowiła sprzedać ją handlarzowi zwierzętami rzeźnymi.

Gera ma 2,5 roku i jest bardzo niespokojna. Niechętnie pozwala do siebie podejść. Patrzy nieufnie ale wyciąga łeb, żeby powąchać rękę. Ma bardzo zaniedbane kopyta ale jest zdrowa i energiczna. Biega po podwórku z rozwiana grzywą i zagląda w każdy kąt, ciekawa wszystkiego co się wokół niej dzieje. Czy Gera musi trafić do rzeźni?

Nie musi! Wspólnymi siłami możemy temu zapobiec. Jej właścicielka zgodziła się poczekać, aż zbierzemy fundusze na jej wykup do 22 lutego. Wystarczy 2500 złotych, aby ocalić życie Gery. Zwracamy się z gorącą prośbą o włączenie się do naszej akcji!

 Możesz wspomóc akcję ratowania Gery poprzez wpłatę na nasze konto :

 Bank DnB Nord 11 1370 1109 0000 1706 4838 7308

 Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!     ul. Kawęczyńska 16/42a, 03-772 Warszawa

 Więcej informacji można znaleźć pod numerami telefonów:

Biuro              22 349 97 74

Ilona              797 649 508

Dominika       797 649 509


 

 

 

Kategorie:
Aktualności

Comments

  • Tak więc do pracy trzeba porozsyłać wiadomości i uzbierać pieniądze dla Gery bo jak wszystkie zwierzęta zasłużyła na nowe życie i ludzi którzy się nia zajmą z miłością ponieważ z opisu wynika że potrzebuje dużo miłości i cierpliwości!!!
    Zatem dodaję tyle ile mogę i trzymam kciuki!!!
    Swoja drogą nie rozumiem dlaczego kobieta która widzi problem w tym że ma konia na utrzymaniu nie oddała jej od razu po smierci męża do fundacji za darmo i tak było by to dla niej korzystniej niż utrzymywanie konia przez rok i szukanie kupca?????????
    Pozdrawiam:)

    Sylwia 1 6 lutego 2012 13:42
  • Przelew zrobiony.Jestem przekonany,ze tym razem też się uda.

    roman 6 lutego 2012 16:59
  • mam nadzieje że się uda,ni pozatym musi się udać

    ola 6 lutego 2012 17:45
  • musi się udać Gera musi zostać uratowana i dołączyć do reszty fundacyjnego stada
    historia okropna bardzo podobna do historii Cytrynki .to smutne że ta kobieta dla której jak widać zwierzęta są problemem wiedziała co Gera znaczyła dla jej męża i mimo wszystko ją sprzedała to podwójnie żle o niej świadczy

    Kasia J 6 lutego 2012 21:40
  • Czy Gera musi trafić do rzeźni?
    Nie musi!
    Proszę musicie ją ocalić.Nie dość,że straciła ukochaną osobę to jeszcze będzie cierpieć w rzeźni

    Anita 6 lutego 2012 22:01
  • Założyłam grupę STOP WYWOZOWI KONI NA RZEŹ

    Zamieściłam linik do sprawy Gery.

    Niestety nie mogę wpłacić pieniędzy ale choć tyle zrobiłam

    asiu 7 lutego 2012 21:07
  • Ta kobieta wiedziała ile dla jej śp. męża znaczy Gera. Czemu jednak zdecydowała się na jej sprzedaż?

    Zdumiona 8 lutego 2012 19:30
  • Pieniążki wpłacone, aby tym razem znowu się udało.

    Aneta 9 lutego 2012 19:20
  • SŁUCHAJCIE

    Viva! nie jest jedyna fundacja pomagającą koniom.

    A gdybyśmy połączyli siły z innymi fundacjami??

    asiu 10 lutego 2012 12:25
  • gera nie morze trafić do rzeżni trzeba powstrzymać rzeż nie morze zabijac koni

    kinga 11 lutego 2012 16:12
  • ile jest juz pieniędzy?

    Kasia J 11 lutego 2012 16:57
  • może nie ma środków do życia- mąż mógł ich niezabezpioeczyc -czsem to jedyne wyjscie by cos jesc-> może nie miec np. na opłacenie zaległego pensjonatu

    do zdumiona 12 lutego 2012 12:19
  • Dlaczego ta pani skazuje tą piękną klacz na śmierć mając świadomość ile ona znaczyła dla jej śp. męża?

    Grzegorz 12 lutego 2012 22:42
  • do do zdumionej ja choćbym nie miała co jeść nie skazałabym na śmierć mojego pieska ani innej żywej istoty. ta kobieta miała pewnie gospodarstwo i trochę ziemi, oraz rzeczy nie musiła zabijać. miała również świadomość ile znaczyła Gera dla jej męża i nic jej nie usprawiedliwia. Czy gdybyś ty był/była w trudnej sytuacji zabiłabyś człowieka? KOŃ TAK SAMO CZUJĘ JAK CZŁOWIEK TO ŻE WYGŁĄDA INACZEJ NIE ZNACZY ŻE NIE ŻYJE. KOŃ NIE JEST RZECZĄ ZBY W TEN SPOSÓB BAWIĆ SIĘ JEGO ŻYCIEM.

    Kasia J 13 lutego 2012 19:53
  • przelew zrobiony :)) prosimy o informację czy się udało.

    ewa 14 lutego 2012 09:14
  • Biedna Gera.Zasłużyła na inne życie,a przecież ufała tym ludziom.Ona jest jeszcze taka młoda.To przykre że musiała tak spędzać życie.

    Natalia 14 lutego 2012 15:20
  • ładny koń a niektóre z nich niestety trafiają do rzezini

    daria 15 lutego 2012 14:04
  • Biedna Gera !!!!!!!!!!!!!
    Mam nadzieje że uda się ją uratować:-(
    Przelew zrobiony:-):-)

    Izabella 15 lutego 2012 18:39
  • Joanno Viva ile już macie?????????????

    Izabella 15 lutego 2012 20:53
  • Ile juz jest pieniazkow uzbieranych?Bo trzeba pomoc jeszcze Bascie!prosze o kontakt ile zostalo!

    Zuzia 15 lutego 2012 21:43
  • Mało czasu ale namówie mamę na 1% chociarz około miesiaca temu rozliczała pity. Smutna była historia Gery błakać się chce ;(

    Marta 16 lutego 2012 20:28
  • czemu mi nie odpisujecie czy mozna placisz przez paypala?!nie mam innej mozliwosci jak tylka ta opcja!

    Zuzia 16 lutego 2012 22:54
  • Uratujmy ją. Mam 12 lat ale jak już będzie w fundacji to chcę ją i baśkę adoptować ja mam srebrną ale mama mówi ,że nie mogę mieć konia lecz te historie ją wzruszyły!

    Lili 18 lutego 2012 21:17
  • Zostały 3 dni do wykupu Gery proszę o wiadomość jak tam wygląda sprawa czy są już wszystkie pieniądze a jeśli nie to ile brakuje?
    Takie informacje są tu potrzebne.
    Pozdrawiam!!!

    Sylwia 1 19 lutego 2012 08:17
  • Czy Gera musi trafić do rzeźni?
    Nie musi!
    Wystarczy ,że uzbieramy podaną kwotę!
    Uratujmy Gerę !
    Trzymamy kciuki !
    Na pewno uda się ją uratować:)

    JAGODA 20 lutego 2012 19:27
  • Na pewno uda się ją uratować;)

    JAGODA 20 lutego 2012 19:27
  • Joanno Viva.Jak sytuacja finansowa ?

    roman 20 lutego 2012 23:51
  • Joanno Viva.Jaka sytuacja finansowa ?

    roman 20 lutego 2012 23:52
  • bardzo proszę o informację, czy mamy już potrzebną kwotę ?

    Krystyna 21 lutego 2012 11:18
  • dlaczego nikt tych koni nie chce !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ???????????????????????????????????????????????????????????????

    wiktoria 21 lutego 2012 16:51
  • Joanno Viva jak sytuacja finansowa??????????????????????????????

    Izabella 21 lutego 2012 20:08
  • Joanno Viva jak sytuacja finansowa??????????????????????????????
    Dziś mija termin wpłaty!!!!!!!

    Izabella 21 lutego 2012 20:09
  • Przelew zrobiony. Mam nadzieje, że się uda…

    a. 21 lutego 2012 21:12
  • Nie widzę nowych wpisów ale wczoraj dzwoniłam do Vivy i wiem że Gera jest już po naszej stronie bezpieczna:)
    Bardzo się cieszę że kolejne stworzenie ma szansę na życie!!!
    Pozdrowienia dla Romana!!!
    Teraz trzymam kciuki za Baśkę i wiem że zwłaszcza ona chora musi też mieć swoją szansę na życie!!!

    Sylwia 1 22 lutego 2012 08:26
  • To dobrze. Dalej działajmy. Tyle koni udało nam się uratować. Jesteście super. Teraz musimy uratować Basię.

    Ania 23 lutego 2012 14:39
  • Ale może nie będziemy musieli..

    Fundacja Tara organizuje 26-27 luty protest w skaryszewie.
    Niech ci co mogą tam się pojawią niech ten targ w skaryszewie będzie ostatnim targiem! KOŃ JEST ZWIERZĘCIEM TOWARZYSZĄCYM CZŁOWIEKOWI!

    asiu 23 lutego 2012 15:58
  • Super!!!!!!!!:)))

    Izabela 23 lutego 2012 19:39
  • too cudownie Gerunia zasłużyła na lepsze życie

    Kasia J 23 lutego 2012 20:27
  • Udało się .Kolejne życie uratowane.Sylwio 1 również pozdrawiam.

    roman 23 lutego 2012 23:54
  • Jeju! Jak ja się cieszę ,że Gera jest uratowana! 😉

    JAGODA 26 lutego 2012 21:56
  • To wspaniale cieszę się ,że Gera nie trafi do rzeźni! 🙂

    Koniara;) 26 lutego 2012 21:57
  • 😀 To Super 😀

    Koniara;) 26 lutego 2012 21:57
  • Czy Gera musi trafić do rzeźni?
    Nie musi!
    Jest już bezpieczna

    Anita 27 lutego 2012 19:24
  • superowo pov raz kolejny daliśmy radę , akiedy będą zdjęcia?

    Kasia J 27 lutego 2012 20:04
  • kiedy następne zdjęcia ?????

    Izabella 28 lutego 2012 12:24
  • Moja mam co miesiac daje 1% na koniki
    A jezeli rozlicza pity znajomym mowia ze chca jakas inna fundacje a mama robi na zlosc i wybiera tą 🙂

    Marta 2 marca 2012 19:53
  • To cudownie, ale mineło już troszczekę czasu i wile osób na pewno chcałoby zobaczyć lub poczytać jak się teraz miewa. Kiedy tak mniej więcej usłyszymy znowu o Gerze ?

    Kasia J 3 marca 2012 20:45