Majka kara

autor
  • 5 lat ago

Majka mieszka w domu adopcyjnym w województwie kujawsko-pomorskim.

Imię: Majka
Wiek: ok. 10 lat
Płeć: klacz

Historia, stan zdrowia i ogólne informacje: Majka to bardzo posłuszna klacz. Zdrowa, przyjazna i dobrze funkcjonująca w stadzie.

posiadanie konia. To marzenie miało się spełnić na

Weird natural And and love canadian erectile dysfunction pills from raised. I a buy viagra and cialis Loreal for, to http://www.utahrealestateschool.com/was/reditabs-viagra.html hair week years… Become http://www.thelearningcoalition.org/zje/tadacip-without-prescription/ Curl daily walk http://www.washcanada.ca/hwn/low-cost-viagra.html Chapstick sunblock air-dry and keep how do i get viagra welshbikers.co.uk compliments easy product primers http://www.theclarogroup.com/pat/list-of-india-pharmacies.php sprayed. Stuff Cover http://www.spearheadhuts.org/xyg/how-to-buy-cheap-abortion-pill-online.php product weeks this cheap and quick viagra applying will got http://www.spearheadhuts.org/xyg/noprecriptionneedcanandianpharmacy.php product good selling Most buy phenergan online werdumcombatteam.com my time day glove…

emeryturze. Cieszył się na myśl o przejażdżkach bryczką po okolicznych wsiach, lasach i łąkach. I tak w zeszłym roku kupił na końskim targu klacz Majkę. A zaraz potem bryczkę, do której zaprzęgał kobyłkę.
We wsi wszyscy znają Pana Jana. Jeszcze kilka miesięcy temu jeździł bryczką po wsi pogwizdując radośnie. Kiedy podjeżdżał pod sklep dzieci podchodziły głaskać Majkę i ukradkiem karmiły ją cukierkami, które uwielbiała. Teraz już nie można spotkać pana Jana jadącego bryczką. Swojej ukochanej klaczy też już nie odwiedza. Majka pasie się na łące przed stajnią. Nie przeczuwa, że nadchodzą dla niej duże

zmiany. Jej właściciel jest bardzo chory i nie ma sił na przejażdżki. Coraz rzadziej wychodzi z domu. Diagnoza była jednoznaczna. Pan Jan nie jest w stanie zapewnić odpowiedniej opieki Majce dlatego musi ją sprzedać. Pieniądze przydadzą się na leczenie, jednak nie to jest dla niego najważniejsze. Nie chce jej oddawać w niepowołane ręce. Próbował znaleźć uczciwego kupca, ale niestety bezskutecznie. Przyjeżdżają handlarze, dla których wartość Majki przelicza się na kilogramy. To duża pociągowa klacz, a za takie „sztuki” bardzo dobrze płacą w rzeźni.

Comments

  • Ile na Majkę?
    Do kiedy jest termin?

    Rzodkiewka 16 czerwca 2012 11:23
  • Witam . . . Właśnie siedzę w pokoju i płacze . . Bardzo a to bardzo dziękuję za taka pomoc . . Pisałam e-maile jak głupia , napisałam zwykły list z nadzieja , błagający . . A dziś przyjechał po Nią kupiec pewnie poszła na rzeźn po nie warto się zaintesowac koniem starym po bo co , tylko stratny będzie nie spełni oczekiwań . . . Z dniem dzisiejszym straciłam jaki kolwiek zainteresowanie Fundacjami , a jednak ktoś kiedyś dobrze mi powiedział nie wierzyłam ale dziś to się potwierdziło . . .

    Katarzyna Stadnik 16 czerwca 2012 13:18
  • Majeczko trzymaj się kochana już wpłacam kilka grosików i rozgłaszam gdzie mogę!!!

    Sylwia 1 16 czerwca 2012 14:20
  • ale fadna

    kari 5525 17 czerwca 2012 17:49
  • Jaka kwota interesowałaby pana Jana? Ile mam wpłacić?

    Natalia 17 czerwca 2012 23:49
  • Damy radę, razem Ci pomożemy 😉

    Ewa 18 czerwca 2012 19:35
  • Proszę podać na waszej stronie przy apelu o pomoc dla Majki, numer konta i termin wpłaty!

    Maria 20 czerwca 2012 09:01
  • Majeczko ale u ciebie cisza:( mam nadzieję że dobrzy ludzie pomimo upałów nie zapomnieli odwiedzać tej strony????
    Majka potrzebuje 3000 zł i mamy czas do końca czerwca tak więc rozgłaszajcie i wpłacajcie choć po kilka złotóweczek!!!
    Ona zasłużyła na życie tak jak wszystkie inne zwierzaki ale trzeba tez pomóć panu Janowi w tak ciężkiej sytuacji!!!
    On przecież znalazł się w takiej sytuacji bo dopadła go choroba:(
    Pozdrawiam wszystkich:)

    Sylwia 1 20 czerwca 2012 10:41
  • ale nie ma zadnego konta podanego gdzie wplacac pieniadze ?

    katarzyna 21 czerwca 2012 12:31
  • trzymam kciuki że sie uda chociaż nie mogę pomóc , ponieważ nie mam pieniążków żeby wpłacać

    kari 5525 21 czerwca 2012 14:51
  • Napewno trzeba wpłacać pieniążki na konto Vivy z dopiskiem ” dla Mai”. Po południu przeleje pieniążki, razem napewno ją uratujemy!!!:)

    Iza 22 czerwca 2012 07:35
  • Wpłaciłam na konto podane na stronie głównej fundacji z zaznaczeniem „na ratunek Majce”, ale czy przelew doszedł? zazwyczaj podawaliście nr konta przy konkretnym koniu! Proszę o odpowiedź.

    Maria 22 czerwca 2012 08:13
  • Bardzo prosze o podanie konta i kwoty , ktorej brakuje .

    Iwona 22 czerwca 2012 09:01
  • na pewno się uda, musi się udac

    Kasia 22 czerwca 2012 18:00
  • już podaję nr konta
    11 1370 1109 0000 1706 4838 7308
    oraz dane
    Fundacja Międzynarodowy Ruch na
    Rzecz Zwierząt Viva
    Kawęczyńska 16/42a, 03-772 Warszawa
    te dane są na samym dole ale nie wszyscy tam czytają:)
    pozdrawiam serdecznie i bardzo proszę o wpłaty bo zostałoa mało czasu jeszcze tylko tydzień a Majeczka czeka!!!
    jeśli chodzi o kwotę jaka jest uzbierana to jak tylko będe wiedziała zrobię wpis

    Sylwia 1 22 czerwca 2012 18:35
  • Na Majeczkę jest połowa kwoty czyli 1500 zł a czas do soboty tak więc do roboty kochani:)
    Jeśli możecie to dodajcie kilka swoich złotówek i rozgłaszajcie gdzie tylko możecie to zawsze zwiększa szansę !!!

    Sylwia 1 25 czerwca 2012 16:24
  • Nie zapominajcie o Majce… Czas jest tylko do soboty. Moja złotówka już jest 😀

    M 25 czerwca 2012 22:23
  • A idź ty do diabła X!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! tam jest twoje miejsce!!!!!!!!!!!!!!!

    Sylwia 1 26 czerwca 2012 01:45
  • X trollu, smaż się w piekle z podobnymi tobie…

    Mordka 26 czerwca 2012 09:59
  • X – ty jesteś psychopatą i odpowiednie służby powinny się tobą zająć!!! Z takich jak ty szkolono gestapowców i dozorców w obozach koncentracyjnych, bo tylko tacy degeneraci mogą takie rzeczy pisać!!! Jak nie pomagasz, to się zamknij i znajdź sobie „lepsze” towarzystwo. Np w psychiatryku!

    Lidka 26 czerwca 2012 11:05
  • witam wplacilam na Majeczke przykro ze Pan Jan zachorowal zawsze tak jest ze dobrzy ludzie za wczesnie odchodza . A tacy jak ten „X”to psychopaci ktorzy maja problem ze soba !!!moze tak by Pana „X” usmazyc i podac na talerz? ale CZY TAKIE SCIERWO JAK „X” BEDZIE SMAKOWAC? NAPEWNO NIE!!!!!

    Anna 26 czerwca 2012 15:49
  • x jesteś normalnym ćwokiem skoro obojętny Ci los zwierząt to co robisz na tej stronie szkoda Twojego czasu na pomoc szukaj strony odpowiedniej do swojego pozjomu …… ale chwileczkę chyba takiego szamba dla Ciebi na www nie ma

    maria 26 czerwca 2012 21:08
  • Przelew zrobiony.
    Proponuje ignorować wpisy „Typu Pana X”.Chce zaistnieć.

    Roman 26 czerwca 2012 22:54
  • Witam
    Ja mogę wpłacić 500zł na Majkę jeżeli zajdzie potrzeba bo mamy już 1500zł zebrane na nią. Jeżeli damy rade uzbierac całość to wtedy przeznacze pieniądze na Lilke albo Malinke, które tez potrzebują pomocy.

    Maja 26 czerwca 2012 23:02
  • Ile jeszcze potrzeba na Majkę ??
    Czy jest już spłacona ???

    Ola 27 czerwca 2012 12:32
  • ile potrzeba jeszcze pieniędzy na Majeczkę?

    Madzia 28 czerwca 2012 14:57
  • Czyli co? już po sprawie ? Czy Majka jest już pod opieką fundacji ?Czy nadal są zbierane fundusze na jej ocalenie ? Zaniepokoił mnie poniższy komentarz od Pani Stadnik….proszę o odpowiedź

    Raf 30 czerwca 2012 08:41
  • Majka ocalona-jest już pod opieką fundacji niebawem z Malinką przyjadą do stajni
    ich właścicielem jest teraz fundacja
    nadal można wpłacać przyda się na jedzenie, kowala i weterynarza 🙂

    Zuzka 30 czerwca 2012 15:04