Mamy fundusze na wykup Gniaduli!!!JEST JUŻ W PIGŻY :)

autor
  • 5 lat ago

 GNIADULA PRZYJECHAŁA DO NAS W ZESZŁYM TYGODNIU. OD RAZU POCZUŁA SIĘ JAK U SIEBIE 🙂

SZYBKO ZAWARŁA NOWE ZNAJOMOŚCI. DZIĘKUJEMY ZA WASZE OGROMNE SERCE I SZYBKĄ REAKCJĘ NA NAS APEL!

POZDROWIENIA OD GNIADULI 🙂

Gniadula ma 16 lat. Nie jest już młoda, ale ma przed sobą jeszcze wiele lat życia. Od zawsze była oddana człowiekowi – pokorna, posłuszna i bardzo przywiązana do swojego właściciela. Wydawało się, że po latach spędzonych w gospodarstwie znajdzie się tam dla niej miejsce na zasłużoną emeryturę. Niestety realia, w których przyszło żyć polskim koniom są inne…

 Kilka dni temu napisała do nas Pani Marta: „Bardzo proszę o pomoc! Mój mąż jest właścicielem 16 letniej klaczy, która startowała kiedyś w zawodach jeździectwa westernowego. Teraz jej nogi są opuchnięte i Gniadula nie może już pracować.
Tym samym stała się bezużyteczna. Na domiar złego klacz nie może już zajść w ciążę. Mój mąż powiedział, że nie ma już dla niej miejsca w stajni. W najbliższych dniach chce ją wywieźć do rzeźni. Bardzo proszę, pomóżcie uratować jej życie! Jestem do niej bardzo przywiązana. Serce mi pęka, kiedy myślę jaki los może ją spotkać. Teraz albo znajdę kogoś kto zapłaci za nią 1500 złotych, albo Gniadula jedzie do rzeźni! Niestety nie mam wpływu na decyzję męża dlatego proszę was o pomoc!”.

Razem z Państwem możemy ocalić życie Gniadej. Czasu mamy niewiele – dostaliśmy termin tylko do 15 marca na zebranie 1500 złotych. Wierzymy, że razem nam się uda! Prosimy o włączenie się do naszej akcji. Nie uratujemy wszystkich koni, ale pomóżmy chociaż tym, o których historii dane nam było usłyszeć.

 

Liczy się każda, nawet najmniejsza pomoc!

http://ratujkonie.pl/numery-kont/

Więcej informacji można znaleźć pod numerami telefonów:
biuro 22 349 97 74
Iwona 797 649 508
Dominika 797 649 509

Kategorie:
Aktualności

Comments

  • Sama nie mam dużo ale wpłacę chociaż 10-20 zł, biedna klacz.

    Binja 6 marca 2013 10:52
  • Już wpłaciłam kilka groszy. Koniarze! Dorzućcie się!

    Lidka 6 marca 2013 15:47
  • też wpłacę parę złotych, cudna klaczka…pozdrawiam Panią Martę i wszystkich którzy ratują konie!

    Beata 6 marca 2013 16:05
  • Moje kilka złotówek dla cb.

    Beebee 6 marca 2013 17:57
  • Trzymam Kciuki Kochani. Pieniążki wpłacone!!

    Grażyna 6 marca 2013 18:12
  • 1500 to niewiele, uda nam się! 😀

    miłośniczka koni 7 marca 2013 18:26
  • Niewielkie pieniądze ale poszły. Na pewno się uda 🙂

    Kaśka 8 marca 2013 19:52
  • Fajnego Pani Marta ma meza… pewnie tez nie ma wlasnych pieniedzy i nic do powiedzenia we wlasnym domu – ot polska rzeczywistosc :/ Zaraz zrobie przelew, mam nadzieje, ze uda sie uratowac Gniadule.

    agata 8 marca 2013 22:59
  • na marginesie współczuję wyboru „partnera” życiowego…w moim przypadku miałby spakowane waliznki i pozew o rozwód…i pocieszenie, że jak będzie już stary zostanie mu może o ile go będzie stać dom opieki!

    Marta 9 marca 2013 09:30
  • Gratuluję męża….żeby żona nie mogła przekonać….co to za związek, a facet bez serca

    Anonim 9 marca 2013 18:42
  • Gratuluję męża…żeby nie mieć wpływu na jego decyzję? facet bez serca

    ola 9 marca 2013 18:44
  • Gniada jest piekna tylko boli mnie to ze po tylu latach nie ma dlaniej miejsca spoczynku w zaciszu domowym przeciez walczyła i chciała jak najlepiej czemu to niejest członek rodziny jak sie kogos kocha to nie ma granic, na stole wkuchni pozwoli sie jej polezec za 1500 to ona nawet nie pierdnie bo po co.Masz z mezem stajnie postaw sie i bhedzie spoko moze on tego tez oczekuje 😉 POWODZONKA:*:*

    konik 10 marca 2013 02:48
  • Trzeba ocalić tego konika. Ile pieniazków brakuje jeszcze.

    jola 11 marca 2013 22:57
  • ILe jest już pięniędzy ???? czy nie dałoby się wytargować jeszcze kilku dni na Gniadulkę lub Śnieżke ?

    Kasia J 12 marca 2013 17:10
  • Dzisiaj zrobiłem przelew na Gniadule .. Mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze z Gniadula.Warto pomagac koniom .Dobrze ze sa ludzie którzy koniom pomagaja. I ze istnieja Fundacje.

    jola 13 marca 2013 15:50
  • Jaka smutna historia . Wpłacę kilka groszy , mam nadzieje , że się uda

    Julka 14 marca 2013 17:48
  • powiem szczerze bałam się że nie uda się wykupić obu klaczy termin cały czas się zbliżał a komentarzy nie ptrzybywało u Śnieżki a info ratwaniu Gniadulki pokazało się bardzo późno. teraz kiedy wiem że obie są bezpieczne to jakby kamień spadł mi z serca, OBIE URATOWANE w tak krótkim czasie. to cudowne ! i omało co bym zapomniała
    SCZĘŚCIA W NOWYM LEPSZYM ŻYCIU Gniadulko !!!

    Kasia J 15 marca 2013 21:13
  • Hurrraaaaaaaa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Julka 16 marca 2013 20:36
  • Huuurrrrrrrrrrraaaaaaaaaaaaaa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Udało się

    Julka - Kocham KONIE !!! 12 kwietnia 2013 18:59