Dasza czeka na nowy dom adopcyjny. Dla doświadczonego jeźdźca.

autor
  • 1 rok ago

20160304_114707W małej wsi nieopodal Warszawy mieszka starszy pan. Postawił mizerną stajenkę, w której stoją dwa konie. Kupił je kilka lat temu. Wtedy był w znacznie lepszej formie niż teraz. Po jakimś czasie podupadł na zdrowiu, a konie zamiast sprawiać przyjemność, stały się dla niego ciężarem.

Brak środków do życia może sprawić, że człowiek podejmuje desperackie decyzje. I tak starszy pan postanowił sprzedać Daszę. Jedyni zainteresowani kupcy – to handlarze końmi, którzy wywożą żywiec do rzeźni. Klacz jest młoda i dobrze umięśniona, więc zrobią na niej dobry interes. Właściciel nie chce już dłużej czekać na uczciwego kupca, który zagwarantuje dom dla klaczy. Woli szybko dostać zastrzyk gotówki.

Kiedy Dasza tu trafiła była jeszcze źrebakiem. Teraz musi stąd wyjechać, z powodu na który nie miała żadnego wpływu. Druga klacz – Arisza, zostanie na razie na miejscu – o jej losie właściciel jeszcze nie zadecydował. Rozstanie będzie bardzo ciężkie, bo klacze są ze sobą mocno zżyte.

Przekonaliśmy właściciela, żeby dał nam trochę czasu na zebranie środków i odkupienie Daszy. Zgodził się poczekać do końca kwietnia. Życie Daszy jest warte 2000 zł. Jak zawsze liczymy na Waszą pomoc!

 

Liczy się każda, nawet najmniejsza pomoc! Prosimy o wpłaty na konto :
Fundacja Międzynarodowy Ruch Na Rzecz Zwierząt VIVA! ul. Kawęczyńska 16 lokal 39, 03-772 Warszawa
Bank BGŻ SA
73 2030 0045 1110 0000 0255 8330

IBAN PL73203000451110000002558330
SWIFT CODE – GOPZPLPW

PayPal: info@ratujkonie.pl

Więcej informacji można znaleźć pod numerami telefonów:

biuro 22 349 97 74

Iwona 797 649 508

a